Teoretycznie "Jakub kłamca" powinien z marszu stać się jednym z moich ukochanych filmów, powininem mnie urzec i wzruszyć, bo jestem przeczulony chyba trochę na temat II WŚ, a już Holocaustu na pewno, lubię żydowskie klimaty w kinie, ten specyficzny humor i mieszanie komedii z dramatem w ogóle.
Czegoś jednak zabrakło...
Właśnie niedawno oglądałem ten film na Zone Europe i w ostatniej scenie ujrzałem
piotrkowski rynek , dla pewności sprawdziłem miejsce nagrywania filmu niestety nie była
tam wymieniona Polska jako kraj gdzie były prowadzone nagrania , teraz właśnie czytam
innych posty i okazuje się , że to jednak Piotrków :)....
O nadziei i wierze w lepsze jutro. Akcja została poprowadzona bardzo płynnie i nie zawiera męczących dłużyzn. Film momentami zabawny, innym razem wzruszający.
Szokiem jest dla mnie rola Robina Williamsa w której nie ma ani grama fałszywej nuty. Nominacja do Złotej maliny mocno niesprawiedliwa.
PS Oryginału nie...
Witam, w końcowej scenie gdy sowieci zatrzymują pociąg (ci do których tego posta kieruje wiedzą o co chodzi :P ) w tle słychać wojenną pieśń.
Byłbym bardzo uszczęśliwiony jakby ktoś znał tytuł i opowiedział :)
podejrzewam że to chór Aleksandrowa (wielka filozofia :P) ale proszę o konkrety.
pozdrawiam