Kiedy oglądałem go za pierwszym razem, nie zabardzo mi się spodobał ze względu na zbyt krwawe sceny. Gdy obejrzałem go za drugim razem pomyślałem sobie że Stallone położył duży nacisk na realizm filmu. Jednak jestem zdania że do pierwszej części sporo mu brakuje. W mojej ocenie 7/10.
Co tu mówić film dla prawdziwych facetów a nie ciot które doszukują się przesłań rambo jak zawsze w formie.
Moim zdaniem temu filmowi brakuje do wszystkich części. Latające ręce i nogi - Stallone poszedł na łatwiznę, a głupole się cieszą.