Matrix/Speed - wyścig z czasem/Constantine, Punisher/Drzewo Jozuego, Gonin/Tokyo Eyes
Ech... złe połączenie aktorów. Dolph jako nawiedzony klecha-cyborg, Johnny - Keanu z silikonem w mózgu, Takeshi - wieczny Yakuza...
Coś poszło nie tak? Cyberpuka nie lepi się ot tak, z tego co popadnie...
Film skazany na kleskę......
ladne kostiumy nie najgorsza gra aktorow prawie poczulem klimat ginsona
gdyby tylko nie roili z tego wielkiego heroica
spodziewałam się czegoś lepszego. zapowiedź brzmiała objecująco, jednak w pewnym punkcie filmu stwierdziłam, że wydaje mi się on... kiczowaty :\ oczywiście miał swoje zalety, jak np. niektóre kostiumy albo scenografia. ale jeśli chodzi o całokształt to jestem "na nie".
Johnny Mnemonic to jeden z tych filmów, który miał być dobry i przekonujący, ale czegoś niestety mu zabrakło żeby wypaść choć dobrze. Oglądając go kiedyś miałem wrażenie, że to całkiem niezła pordukcja, teraz patrząc na ten żałosny obraz aż mnie ściska, że tak łatwo dałem się nabrać. Ewidentny brak kasy można było...
Film nawet nie taki zły. Myślałem, że będzie gorzej. Miejscami nudnawy, fabuła nawet nie najgorsza, przyjenie sie ogladało wiec daje 7/10. Daaaaleko do Matrixa.
czy mozna znalezc ten film na VHS??? albo moze ktos na zrodlo gdziekolwiek (najlepiej do Torrenta) zeby ten film sciagnac??
film jest bardzo dobry a dolph lundgren zagral bardzo podobnie jak w "universal soldier" czylo bardzo pozytywnie!!!polecam!!zaprasza m na moj BLOG
Dla mnie film jest super...o wiele bardziej mi się podobał niz Matrix. Znakomity klimat mrocznej przyszłości...
Ostatnio zrobiłem sobie powtórke z JM, który to film oglądałem dawno temu(jeszcze jak był swieży a ja jeszcze niezbyt wybredny) z nastawieniem - aaa..obejrze sobie lajcik na sen. Oglądam więc i myśle - łał..komputerowe animacje wcale nie takie nędzne jak zakładałem po 10 letnim filmie. Po chwili kolejne łał - tu gra...
więcejmoże nie syndrom ale osłabienie neuronów ma część z nas.niektórzy wiedzą w czym rzecz.może film zwiastuje nieodległą przyszłość :/ JEST ŚWIETNY
od czasu kiedy zobaczyłam johnnyego pokochałam ruiny i gruz :) aha i wierzę, że można zrobić coś z niczego
Ciekawe, czy Keanu myślał po realizacji tego filmu, że komputery będą w jego głowie jeszcze bardziej realistycznie!