Mile spędzony wieczór

Film przyjemnie się oglądało, ale byłem nastawiony głównie na efekty 3D i w ogóle fajne dinusie ;). I nie zawiodłem się. Jest dużo akcji, na drugim planie przewijają się jakieś konflikty między bohaterami, ale nie wpłynęły jakkolwiek na mój stosunek taki czy inny do filmu. Ważne było dla mnie, że mogłem sobie zwiedzić w filmie współczesny park jurajski, a przez cały seans co chwila pojawiały się przeróżne miłe dla oka dinozaury.

1

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: