Film powoli staje się kultowy,a to za sprawą producenta,Idziaka no i teraz Szyca Borysa,bo to chyba w końcu wszystkich nas do sądu zagonią.Dajmy może "dwójeczkę"chociaż,hę?
Gdyby film był arcydziełem, w życiu nie zyskałby takiego rozgłosu :D Producent powinien Raczka po rękach całować, bo dyskusją, którą ten wywołał, przyciągnie do kin bardzo wielu ludzi ciekawych zobaczenia czegoś już legendarnie kiepskiego :D Ten tytuł nie pójdzie w zapomnienie:P