Czy znacie tytuł jakiegoś nowego, DOBREGO polskiego filmu, który spełnia następujące warunki:
a) nie jest prymitywną komedią typu "Ciacho", "Kaca Wawa" itp.
b) tematem przewodnim NIE JEST:
- bieda i patologia społeczna
- alkoholizm, narkomania, dresiarstwo
- stereotypowa rodzina polska
- zaściankowość, prymitywizm oraz chamstwo polskiego społeczeństwa
Większość polskich filmów po epoce PRL'u (z pewnymi wyjątkami - niektóre filmy lat 90') niestety porusza jedynie te tematy. Miło byłoby obejrzeć coś odmiennego.
No i jeszcze ważnym tematem są postawy polskiego społeczeństwa podczas wojny i w okresie PRL-u.
Kołysanka, Kiler, Dzień Świra, Rewers, Jasminum - jeśli pojawiają się już patologie, to raczej w krzywym zwierciadle. To tak napisane na szybko. Są pewnie lepsze propozycje polskich produkcji po r. 90.
Słuchacie komercyjnych radiostacji zamiast np. Trójki, oglądacie chłam w telewizji, a potem głosicie światu, że otacza nas syf, że puszczają bez przerwy te same 300 piosenek z kiczowatym tekstem. Trzeba ruszyć mózgownicą i szukać. Szukać, szukać, szukać.
"Pora umierać" Doroty Kedzierzawskiej : http://www.youtube.com/watch?v=DOAZoy7XwSM
"Większość polskich filmów po epoce PRL'u (z pewnymi wyjątkami - niektóre filmy lat 90') niestety porusza jedynie te tematy"
Nowe filmy ma na myśli te po 1989.
"Dla Ciebie i Ognia" - całkiem nowy film nakręcony przez debiutantów jednakże bardzo profesjonalnie. Film bez żadnego znanego nazwiska.
Vinci, Sztos 2, Uwikłanie, Bitwa Warszawska 1920, Trick, Święty Interes. POLECAM!
Sztos 2, Bitwa Warszawska... ? Chory jesteś człowieku? Właśnie autor wątku ma dość takich filmów.
A widziałeś "JAK TO SIĘ ROBI?" ALBO "HYDROZAGADKA"? SĄ Z PRL-U, ALE SĄ WYRAFINOWANE, WYJĄTKOWE.