Widzę, że Kac Wawa pobił rekord "Gulczas, a jak myślisz" pod kątem oceny. Gulczas ma 2,0, a tutaj już 1,5. Jednak "królem" pozostaje w dalszym ciągu "Yrek, kosmiczna nominacja" (1,4) ... I tak myślę, to są chyba najgorzej ocenione polskie filmy na filmwebie. No ale tak to jest jak się ma widza za debila z pieniędzmi.
Wspomniany przez Ciebie "Gulczas", w przeciwienstwie do tej pozycji mial cien szansy powodzenia, ze wzgledu na popularnosc "bohaterow" pierwszej edycji Big Brothera. Szczerze zycze producentom tego filmu, by nasz swojski "salonowo-celebrytowy" realiti szol, tak namietnie prezentowany przez roznej masci prase kolorowa, okazal sie na tyle skuteczna promocja, by zysk choc w 25% pokryl taksowki dowozace naszych gwiazdorow na plan filmowy...