Po prostu genialny, oparto się na dawnych kiczowatych filmach szpiegowskich, ale twórcy nie poszli w tanią post modernę. Nie ma kpiny ze schematów, nie ma miliona kolorowych postaci i gadki jak dawniej było rasistowsko i seksistowsko. Wykorzystano ten cały kicz i odświeżono, nadając starym historiom nową jakość. Przy okazji twórcy pokazali silę, która tkwi w klasycznych męskich wzorach.