Klute

1971
7,1 4,2 tys. ocen
7,1 10 1 4222
7,0 15 krytyków
Klute
powrót do forum filmu Klute

Jedna z najlepszych ról kobiecych w historii kina....

ocenił(a) film na 7
OZIM12

Zgadzam się w zupełności. Zresztą nie umiał bym wymienić chyba lepszej kobiecej roli. Po obejrzeniu filmu pomyślałem tylko, że takich filmów już się nie robi (a szkoda).

użytkownik usunięty
king_sensi

Jedną z najlepszych ról kobiecych w historii jest rola Scarlett O'Hara granej przez Vivien Leigh.

Lub Edith Piaf granej przez Marion Cotillard.

do dupy

ocenił(a) film na 9
OZIM12

Dokładnie. Mało osób docenia wkład Fondy w rozwój aktorstwa, ale jej rola w Klute jest więcej niż fenomenalna. Moje ulubione sceny to (SPOILER)
- jak wraca do domu i siedzi sama w mieszkaniu paląc ziółko (tak przypuszczam)

ocenił(a) film na 7
OZIM12

Dołączam się do oceny. Doskonale wypadła Jane Fonda w roli wyzwolonej call girl. Przyciąga uwagę nie tylko urodą.

OZIM12

Dała niesamowity popis. Ta lekkość i naturalność Fondy to po prostu mistrzostwo świata. Najwyższy poziom.

OZIM12

mozliwe, ale fajnie by bylo mowic o takich rzeczach bez tego odpychajacego patosu

ocenił(a) film na 9
OZIM12

Takiemu aktorstwu może jedynie dorównać Faye Dunaway w Chinatown. Obydwie zagrały świetnie niezależne kobiety, które jednocześnie są bardzo wrażliwe i zagubione. Szkoda, że często, gdy mowa o najlepszych aktorkach w historii, często się o nich zapomina, wspominając jedynie Streep i popularne dziś Blanchett i Winslet

paula12esp

Jak już to zawsze wspomina się o Katharine Hepburn, Bette Davis, Livien Leigh jako
absolutny top aktorek, a nie Blanchett czy Winslet :)

ocenił(a) film na 9
returner

jak ktoś interesuje się jedynie kinem współczesnym(no a tak bywa jednak najczęściej), to wątpię, żeby skojarzył Vivien Leigh:)

paula12esp

Ktoś kto robi rankingi zna przeważnie dobrze kino, a jak nie to nie nadaje się do swojej pracy bądź do robienia rzetelnych list jako zwykły fan filmowy.
Nie znać Vivien Leigh czy K.Hepburn to jak nie znać z aktorów Jamesa Stewarta czy Paula Newmana albo
z reżyserów Bergmana, Tarkowskiego, Kurosawę czy Kubricka :)
Pewne nazwiska są zbyt znane, by je ominąć interesując się dobrym kinem.
Ominąć je mogą tylko laicy.