Batman był całkiem dobrym filmem - wspierał się na klasyku komisku, ale z kobietą-kot już przesadzili... Choć też na podstawie powieści graficznej, lecz ile USA ma tych bohaterów?! Superman, Batman, Spiderman zupełnie wystarczą... No, ale to w końcu kino amerykańskie:/ 1/10.
Temu filmowi należy się ujemna ocena!!!! ale tylko za kostium odsłaniający całkiem spore połacie :P dałem 2/10
Trudno mi o tym filmie powiedzieć cokolwiek dobrego. Wszystko jest tu kompletnie głupie, niedopracowane, naiwne, miernej jakości. Ciężko mi zatem powiedzieć, co mnie bolało najbardziej, gdy toto oglądałem.
Może zacznę od fabuły. Fakt, iż w dość swobodny sposób adaptuje to, co widzieliśmy w burtonowskim Batman...
Obejrzałem go sobie dla przypomnienia i odczucia po seansie takie same jak za pierwszym razem, niby jest komiksowo, ale całość jakoś mnie nie przekonała, sama bohaterka, która porusza się jak prawdziwy kot, trochę mnie śmieszyła, Halle Berry starała się być bardzo sexy i z lekka przesadziła, bo przypominała bardziej...
więcej
Halle Berry na siłę próbująca udawać kocie ruchy i sposób mówienia a wyszło po prostu żałośnie. A fabuła!! Legendarna kobieta kot walcząca z kosmetykami! Nie no kto na to pozwolił? 5/10 bo mi podobało się to kręcenie kamerą i muzyczka fajna.
ostatnich 10 lat, i przy okazji zobaczyć, jak Halle Barry zrobiła z siebie skończoną kretynkę? Włączcie TVN dzisiaj o 22-ej. ;)
Niby leci teraz na Srefałenie, wcześnie nie widziałem, ultra fanem i znawcą komiksów nie jestem, ale czy Catwoman nie miała na imie Selina Kyle a nie jakaś Patience Phillips już nie wspomnę o poprawności politycznej. Wydaję mi się ze film jest zupełnie z dupy nie ma nic wspólnego z komiksami? Prawda? Tak tylko pytam....
więcej...to według mnie obsadzenie w głównej roli Halle Berry! Po pierwsze: to jest czarnoskóra aktorka, po drugie: ona do tej roli kompletnie nie pasuje. Na jej miejscu obsadziłabym starą, dobrą Michelle Pfeiffer;) ewentualnie Kidman lub Angelinę Jolie;)
... co za kicz, no nie moge, ponoć sam reżyser, niejaki Pitof, projektował strój dla Hally Barry, chyba za długo przebywał w salonach sado-maso, co za tandeta i kompletny brak gustu, eh, nijak ma sie ten film do komiksowej kobiety kota, catwoman Burtona to miód tu mamy wiadro dziegciu, to tyle...
Nie wychwalając tego filmu za bardzo powiem że może być ....bo nie jest w nim wszystko złe aktorzy moim zdaniem dobrzy chociarz swoich umiejętności to nie pokazali .....no ale to już trochę wina reżysera prawda?
No więc nic dodać nic ująć...Pozdrawiam
Ghost Rider(Gawron)
Efekty słabe, muzyka słaba, gra aktorów-słaba...Kompletny niewypał scenariusz jako taki ale mogli go przedstawić w owiele lepszy sposób nie odstawiając takiego KICZU(Szczerze już Spider-man był 1000 razy lepszy i bardziej wiarygodny) Jednym słowem-nie polecam no chyba, że ktoś chce się pośmiać albo szybko...
W całym swoim życiu nie widziałem gorszego filmu. Jest tak przewidywalny, szablonowy i schematyczny że powinni go pokazywać w szkołach filmowych na wykładzie pt. "jak nierobi się filmów". Niewiem komu mógł się podobać, ale dla mnie wciskanie takiego chłamu inteligentnemu widzowi to poprostu obrażanie go. Moje hemoroidy...
więcej