najwazniejsze ze nie pojawił sie kolejny dzieciak jak to w poprzednich produkcjach...no nie wiem nie moge powiedziec ze do końca film był zły...dobre zakonczenie a jeszcze lepsze japoneczki w rolach głownych...w koncu jakies porządne :P
A ja wiem - dno kompletne. I zakonczenie tez. A jak ktos ma ochote na japoneczki i to calkiem niebrzydkie to moze poszuka w innym dziale. Bo to NA PEWNO filmu nie broni...
Nie do końca rozumiem takie mieszanie tego filmu z błotem. Fakt, że wybitny nie był, ale w tym przypadku jest to wręcz nagonka poparta dosyć lakonicznymi argumentami:)