Może nie oceniam filu obiektywnie, bo sama mieszkam w Wałbrzychu, widzialam jak go krecili, bylam na prapremierze z udzialem Chyry i Falka (HA!:D) i w ogole zanim go obejrzalam liczylam na arcydzielo, ale naprawde sie nie zawiodlam. No, moze z tym arcydzielem troche... Poczatek naprawde dobry, bardzo dynamiczny (duza zasluga swietnej muzyki), ciekawy. Po przemianie... cóż, spodziewalam sie jeszcze bardziej naiwnego rozwiazania, wiec nie jest tak zle... Mysle, ze mimo "troche" bajkowej fabuly, film jest bardzo prwdziwy, chociazby w dialogach. No a jesli chodzi o Wałbrzych to chyba zaczelam jeszcze bardziej kochac to miasto, pokazane w tak okrutny sposob. Nawet miejsca ktore sa wzglednie ladne, na ekranie wygladaly okropnie. Nie zdawalam sobie sprawy, ze mieszkam w takim piekle:P