W sagach rdzennych ludów Ameryki bizon był istotą świętą: dawcą życia i opiekunem świata. W animacji Karoliny Chabier pojawia się jako bogini, która z bezkresnej ciemności wyławia drugą istotę - podobną do kozy, kruchą i ciekawą. Wspólnie rozgwieżdżają niebo, wybudzają słońce, stwarzają lądy, by zaludnić je nowymi fantastycznymi stworzeniami. Jednak im bujniej rozkwita kreowany przez nie świat, tym bardziej wymyka się spod ich kontroli. Piękna, oniryczna opowieść, o tym, że naszą największą mocą jest tworzenie, nieraz będące największym ciężarem i przekleństwem.