A Street Cat Named Bob

1 godz. 43 min.
7,5 24 296
ocen
7,5 10 24296
10 102
chce zobaczyć
{"rate":6.75,"count":4}
{"type":"film","id":760045,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/A+Street+Cat+Named+Bob-2016-760045/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Kot Bob i ja
  • Sabistyna ocenił(a) ten film na: 8

    Niezależnie od pewnych cukierkowych skrótów scenariuszowych nieco w stylu fabuły kina familijnego, zdecydowanie obejrzeć warto, bo historia to wzruszająca i budująca:
    1. o otrzymywaniu od życia drugiej szansy...
    2. o tym, by się nie poddawać, co przejmująco autentycznie wyśpiewuje główny bohater w obliczu prawdziwych przeciwności losu...
    2. o naszym życiowym poobijaniu, które potrafimy przemóc dzięki wsparciu innych - miłości naszych cudownych zwierząt, bądź życzliwości innych homo sapiens (które nadal szczęśliwie się zdarzają)
    3. i gdzieś w tle... o tym, jak czasem "niepozorne" epizody życia jak rozwód rodzica, mogą doprowadzić do emocjonalnej ruiny ich wrażliwe dzieci...
    Warto też wsłuchać się w teksty piosnek wyśpiewywanych przez głównego bohatera - bezpretensjonalne podsumowanie niektórych życiowych prawd...z ust tak doświadczonej osoby, jak pierwowzór tej postaci, brzmią bardziej przekonująco niż niejeden bestselerowy poradnik motywacyjny life coachingu.
    Feel-good movie z przesłaniem. Do obejrzenia :)

  • Eliska_75 ocenił(a) ten film na: 9

    Sabistyna Popieram w całej rozciągłości! Ja tez odebrałam ten film jak taki o wrażliwcach, którym czasem los przychylnie da drugą szansę. Wzruszające kino, fakt. No i tek kocurek! :)

  • Sabistyna Te piosenki były rewelacjne. Ogólnie bardzo czekałam na ten film, i nie zawiodłam się. Mimo że nie przepadam za kotami, slodkawymi historiami itd to film obejrzałam z taką przyjemnością ze aż słów brak :)

  • Niebieski_Krolik ocenił(a) ten film na: 9

    Sabistyna Te piosenki były wisienką na torcie, przyjemnie się ich słuchało podczas i już po filmie, szczególnie Don't Give Up albo Satellite Moments w wersji z orkiestrą :)

  • Sabistyna Czy film kończy się dobrze? Tzn kot nie umiera?

    Przepraszam, że tak prosto z mostu ale muszę wiedzieć.

  • Sabistyna ocenił(a) ten film na: 8

    AzerothQueen Kotek zdecydowanie ma się dobrze, też w realu, bo w filmie grał go pierwowzór :) Wszyscy żyją, a film kończy się zdecydowanie budującym happy endem :)

  • Sabistyna Dziękuję bardzo c: