Obraz wojny mocno przekłamany, a poza tym mnóstwo nielogiczności. Każdy kto ma jakąkolwiek wiedzę historyczną czy z opowieści dziadków wie, że prosty jeniec-mechanik nigdy tak po prostu nie zostałby dopuszczony do otoczenia najwyższych elit III Rzeszy. A tu polowanie z Goeringiem, spoufalanie się z jego najbliższymi współpracownikami...Oj, nie tak to wyglądało...
To, co jest dla mnie wielkim minusem, to także brak ładunku emocjonalnego w scenach, które aż się o to proszą...
Z drugiej strony motywy nawiązujące do legendy, symbolika jest fantastyczna! Przepiękne plenery,doskonała gra aktorska. To ratuje ten film, ale mimo wszystko już do niego nie wrócę.