Gretchen (Hunter Schafter) wyjeżdża z ojcem i macochą w Alpy. Miejscowość wypoczynkowa, w której się zatrzymują, skrywa mroczne sekrety. Dziewczyna słyszy dziwne odgłosy, zaczyna też miewać przerażające wizje ścigającej ją kobiety. Wszystko to prowadzi do tajemnicy właściciela kurortu oraz przeprowadzanych przez niego niepokojących eksperymentów, które odcisnęły swoje piętno na wielu pokoleniach.
Rzutem na taśmę rok kończę za sprawą amerykańsko-niemieckiej produkcji. O „Cuckoo” słyszałam już nieco jakiś czas temu, a teraz wreszcie miałam okazję, by zapoznać się z tym tytułem. W moim odczuciu to naprawdę godna uwagi pozycja, która potrafi nastraszyć, a przy tym pokazać coś zupełnie nowego.
Gretchen wyjeżdża...