Świetnie się bawiłam na seansie, uśmiech nie schodził mi z twarzy.
W sali było pełno dzieci i one chyba się nudziły, bo przez ostatnie pół godziny filmu słyszałam ich pytania skierowane do opiekunów "Mamo, czy już? Skończyło się?". Niemal wszystkie rodziny opuściły salę po białym ekranie.
Chyba wniosek jest taki,...
1. Batman to mój ulubiony superbohater.
2. Dawno brakowało mi filmu o nim utrzymanego w takim mniej poważnym i lżejszym tonie, który nie prezentuje głównego protagonisty wyłącznie jako Wertera z wiecznym ściskiem dupy.
3. Liczę że film będzie dobrą odtrutką na dotychczasowe filmy z DCEU.
Czy o czymś zapomniałem?
Kino dla dużego i małego. Ja stary koń bawiłem się świetnie. 3D w IMAX robi wrażenie! Relacja Batman/Joker/Sierota majstersztyk. A jak ktoś powie - to są tylko klocki, odpowiem: tak, wiadro klocków, pełne wspaniałych scen i z toną gagówi Film mógłby być jednym wielkim przypsiem dolnym tyle w nim odniesień. Warto :)