Typowy film akcji Segala. W każdym filmie gra taką sama postać. Samotny mściciel, walczący ze wszystkim co sie rusza ratując świat. Dobrze, że Tmmy Lee Jones jest tutaj. Gra świtnie zły hcarakter, widać, że role popieprzonych bohaterów wychodzą mu równie dobrze, jak tych normalnych :-) Ogólnie film bardzo fajny, dobra...
więcejLiberator ist krieg!! Ouuu Yeaagh-grupa terrorystów przebranych za pracowników pruszynki z vocalistą grupy country red-necks na czele porywa amerykański okręt wojenny wyposażony w głowice nuklearne- time's money time's mone, cała załoga okrentu zostaje wzięta w niewolę, amerykańscy generałowie w jakiejś...
Lubiłem Stevena Seagala. Nawet kiedy mieszkał w Warszawie i nakręcił tu ze dwa filmy. Potem się okazało, że to już lot w dół. "Under Siege" to jeszcze była górna półka. Niezła produkcja (35 mln USD w tamtych czasach to było jak dzisiaj 70), cast: Tommy Lee Jones. Dobry scenariusz. To był kawałek porządnej sensacji....
więcejFabuła nie razi głupotą, aktorstwo jest naprawdę dobre - tym razem Steven nie wypadł źle, a
towarzyszy mu charyzmatyczny Tommy Lee Jones w roli bad guya (całkiem przykuwająca uwagę
postać) i Gary Busey. Efekty specjalne są dobre, sieczka w kilku miejscach jest niezła i w dodatku
nawet dość wiarygodna. Z początku...