6,5 48 tys. ocen
6,5 10 1 47590
6,5 38 krytyków
Lincoln
powrót do forum filmu Lincoln

ocenił(a) film na 8

...za dobrą lekcję historii...

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
ocenił(a) film na 5
lgolawski

...dla tych którzy mają jakieś pojęcie o wydarzeniach wojny secesyjnej i walki o zniesienie niewolnictwa.
Dla widzów spoza Ameryki, którzy z historią USA mieli do czynienia na paru lekcjach w szkole film wnosi niewiele realnej wiedzy niestety. Choćby Proklamacja Emancypacji. Co to w ogóle jest? Co ma wspólnego z niewolnictwem? - niewielu ludzi zna odpowiedź na te pytania. W filmie przewija się to tylko hasłem bez głębszego, choćby 2 minutowego objaśnienia. Amerykanom w większości jest ono niepotrzebne, ale dla reszty? Kolejna rzecz - gość w szarym mundurze wsiadający na konia i podana nazwa miejsca. Mogę się założyć, że niewielu rozróżnia kolorystykę mundurów obu stron, zna Lee i jest w stanie powiedzieć na pewno kto jest kto i dlaczego tam byli.

Tak więc bez wprowadzenia w realia sytuacji tamtych dni/miesięcy film jest zbitką wygłaszania wzniosłych idei, dramatów rodzinnych i korupcji w kręgach władzy, co zresztą współgra z tytułem, bo film jako tako jest o Lincolnie.

Osobiście się zawiodłam, bo liczyłam właśnie na dobrą lekcję historii i studium człowieka, który wbrew nastrojom wielu ludzi dąży do wzniosłego celu. Kino amerykańskie przyzwyczaiło mnie też, że nawet oczywiste rzeczy są z ekranu tłumaczone, powtarzane i jeszcze raz streszczane żeby nikt się nie pomylił w rozumowaniu. Tutaj tego zabrakło, choć przy historycznych filmach taka łopatologia jest plusem.

ocenił(a) film na 10
fated86

Dlatego właśnie po filmie poszłam do biblioteki i pożyczyłam 600-stronicową biografię Lincolna z łopatologicznie przedstawioną historią, ówczesną sytuacją polityczną, społeczną blablabla :) Myślę, że po skończonej lekturze (ewentualnie po kolejnej w postaci "Team of Rivals: The Political Genius of Abraham Lincoln", jeśli uda mi się zdobyć) obejrzę film jeszcze raz :) Na pewno odbiór będzie inny, co nie zmienia faktu, że za pierwszym razem i tak mnie zachwycił. Tylko że przy pierwszym kontakcie zachwycił mnie właśnie tym, co nazywasz "zbitką wygłaszania wzniosłych idei, dramatów rodzinnych i korupcji w kręgach władzy" :D To + muzyka, zdjęcia, genialni aktorzy.. robi wrażenie, nawet jeśli nie zna się historii :)

ocenił(a) film na 5
qosieq

I bardzo się cieszę, że zgłębiasz temat. Sama jestem po studiach anglistycznych i z tego względu właśnie bardzo chciałam zobaczyć film. Co nie zmienia faktu, że jako lekcja historii film jest słaby.
Co do kreacji aktorskich, kostiumów i zdjęć - zgadzam się ze wszystkimi chwalącymi.

lgolawski

A ja bym nie szukał wiedzy historycznej w filmie, tylko w książkach lub na stronach poświęconych historii.