Zastanawia mnie co oni robili w wiosce, która się nazywa Koszanowo?
Dynamiczny, świetnie zmontowany ze znakomitą muzyką. Sentyment z czasów "kurierowerowania" po Gdańsku, Londynie i Sarajewie oraz z budapesztańskich "mas krytycznych". Jedynie ostatni epizod jakoś mnie nie przekonuje ale ogólnie film mocno polecam :)
http://youtu.be/TdfNB1zF80c
Film fajny ale bohaterowie to zgraja oszołomów wymuszających pierwszeństwo a potem mających pretensje jak kogoś potrąci samochód...