po co komentujecie skoro nie dajecie żadnych argumentów? słabiutki bo co, bo mało krwi? nie ma stallona czy co, bo nie wiem...
A daj spokój z tym z takimi oklepanymi argumentami. Nie lubię krwi, flaków, Piły ani Stallonego. Film był po prostu nudny, nużący, niestraszny, aktorzy słabo grali, brak jakiegokolwiek napięcia. Zmiast straszyć wzbudzał uśmiech politowania.