To oczywista nieprawda,że wszyscy chodziliśmy w tych samych ubraniach i mieliśmy jednakowe mieszkania i meble!! Ubrania to Chińczycy mieli takie same...
Coś Ty taki dosłowny! Gdyby już chcieć się czepiać, to Chińczycy w 80. latach XX wieku też już nie chodzili wszyscy w jednakowych ubraniach. Autor opisu chciał podkreślić, że dla naszej części Europy to były "szare" biedne czasy, kiedy to w sklepach był niewielki wybór towarów i, jasne, że nie wszyscy, ale wielu z nas miało te same meble (wielu moich znajomych miało meblościankę "Koszalin", a reszta miała "Kopernika"), serwisy obiadowe ("Iwona"), magnetofony (ZK-140), radia przenośne ("Kasprzak"), telewizory kolorowe ("Rubin"), ciuchy, zabawki i inne sprzęty. Prowokujesz bezsensowne (mój głos też jest tego przykładem) dyskusje, zamiast odnosić się do filmu. Ja w opiniach o filmie szukam zachęty lub "zniechęty" do obejrzenia filmu i tego powinny dotyczyć wpisy. Filmu jeszcze nie widziałem, ale szukam możliwości obejrzenia, a tu szukam wskazówek, czy szukać warto.
Film jest na playtube.Ja obejrzałam ze względu na ....sentyment.Film w oszczędny sposób pokazuje rzeczywistość ZSRR końca lat 80-tych,raczej skupia się na młodym "barysznikowie":)),ale koloryt tamtych czasów zdecydowanie jest i wydaje mi się,że został dobrze pokazany,nie nachalnie ( z początkiem pierestrojki w tle).Gdybym miała polecić młodzieży,to bym poleciła,choć jak ktoś na forum słusznie ( w/g mnie) napisał ,nie dorasta "Billy Eliotowi " do pięt. Ale ZSRR to był ZSRR , a Anglia to Anglia więc pod tym względem nie ma co porównywać. Można sobie za to przypomnieć pierwszą(?) grę elektroniczną z wilkiem i zającem:) no i rubiny oczywiście.Osobiście mogę się pochwalić ciągle używanym (!! ),zakupionym w Moskwie żelazkiem "made in USRR " 1988:))