Temat filmu częściowo powielony, trud dzieciństwa, brak perspektyw egzystencji a w tym wszystkim promyk słońca za sprawą sympatycznej dziewczynki i jej psa. Świetna gra aktorska małej dziewczynki, egzotyczna sceneria, dla wrażliwych morze łez, po prostu kawałek dobrego kina azjatyckiego...
No cóż... nic specjalnego i ani trochę nie wzruszającego. Taka typowa historia, nic nowego, gr aktorska słaba, fabuła kiepska, ale najgorsza jest muzyka. No i oczywiście pies umiera, inny film a znów to samo... 4/10.