Film nie jest bardzo zly. Jest typowo zrobiony dla kobiet, aby przyszly z facetem albo bardziej
z dwiema kolezankami - i tak tez wyglada frekwencja na sali kinowej. Jesli (zwracam sie do
facetow) jestescie pewni swojej seksualnosci i nie obruszy was widok penisa czy
meskiego tylka to tez moze cos wam sie spodoba w tym filmie. Nie jest to rewelacja z
meskiego punktu widzenia. Osobiscie Tatum jest dla mnie jednym z najgorszych aktorow,
ktory poza muskulatura i tancem nic nie wnosi i to nie tylko w tym filmie ale w kazdym. W
sumie pomyslalem ze szkoda ze nie zaangazowali go do Sagi Zmierzch... to by byla
kulminacja! Natomiast duzo lepiej wypadl moim zdaniem Petyfer. Jesli pojdzie dobra droga
to moga z niego byc ludzie! Czuje ze bedzie go teraz coraz wiecej!
racja , jest adresowany do kobiet, ale niestety bazuje na niskich kobiecych instynktach. To pierwszy taki film i niestety zła wróżba w jakim kierunku pójdzie kino "kobiece". Do tej pory były komedie romantyczne, które odwoływały się do bardziej złożonych uczuc a teraz to na prawdę jest dno ....
Błagam Cię ! Bo faceci to same aniołki, co oglądają tylko ambitne filmy ! Nie jesteście po prostu przyzwyczajeni do tego ,że kobieta też może chcieć popatrzeć na przystojnych facetów! Tylko faceci mogą ślinić się na kobiety?? Dowodem na to są dzisiejsze "bardzo ambitne" teledyski robione pod facetów, gdzie w każdym jest full półnagich bądź nagich Panienek, nie?? Dziwi Was to, że nie wszystkie kobiety to mimozy, które wstydzą się cokolwiek powiedzieć i zrobić i marzą tylko o księciu z bajki. Mamy 21 wiek radzę się przyzwyczaić ,że oprócz Was pępków świata, jesteśmy jeszcze my kobiety :)
Nie chodzi mi że nie maja miec przystojnych facetów. Przystojni faceci byli zawsze i beda zawsze w kinie i to dobrze. Tylko jest różnica pomiędzy nagim striptizerem wywijającym tyłkiem przed setką kobiet ( zero romantyzmu, czysto mechaniczne i przedmiotowe traktowanie faceta) a np przystojnym bohaterem komedii romantycznej walczacym o miłośc swojej drugiej połowki.