Ciepły ale i pełen konfliktów dokumentalny obraz, w którym łączą się ze sobą dwa światy: macierzyństwa i sztuki. Oto przed nami Basia. Z dwójką maluchów. Z nastoletnią córką. Z mężem. Z patelnią po jajecznicy. Z pędzlem i sztalugą. Zawsze "z", rzadko sama. Zawieszona gdzieś pomiędzy, rozerwana w połowie nieskończonego zdania, szuka drogi do "własnego pokoju". Miejsca, w którym świat artystki i matki nie tylko się ściera, ale i uzupełnia.