Pozostająca od roku w procesie tranzycji Marina spędza letni weekend w domu swojej najlepszej przyjaciółki Camilli. Słyszy tam od wszystkich, że jest piękna, lecz ona sama tak nie uważa. Zamiast tego nieustannie porównuje swoje ciało z ciałem Camilli, obserwując i szkicując ją w swoim notesie. Gdy w domu przyjaciółki pojawia się Lorenzo ze znajomymi, ich trudna do przeoczenia obecność wystawia na ciężką próbę obie kobiety i łączącą je relację.