Nareszcie coś dobrego... pierwszy raz od dawna bałem się i zakrywałem oczy. O mój boże... zazwyczaj horrory nie robiły na mnie wrażenia.
w skrócie typowy slasher, ale z całkiem ciekawymi postaciami i głównym zabójcą, który śmieszy i nie pozwala się nudzić. pamiętajcie że to jest zaliczane jako horror bo jest zabijanie i krew ale ten film ma być raczej śmieszny ewentualnie obrzydliwy a nie straszny. dobra zabawa jeśli wiesz na co się piszesz. szkoda że...
więcejNie przebrnąłem przez niego. Wyłączyłem, bo bezmyślna przemoc, okrutne tortury i brutalizm tego filmu aż razi. Do tego kompletnie irracjonalne zachowania głównych bohaterów i moim zdaniem bardzo nieudana sztuczna próba osadzenia filmu w klimacie lat 80. Sam bohater to postać, którą Myers, Jason czy ktokolwiek inny z...
więcej
Dam 6/10
Nie jestem fanem gore, to jest biegania w kółko bezmozgich ofiar, czekając aż wiadomo i tak umrą, dlatego trochę mnie wymeczyla ta "fabuła".
Za to rola clowna, świetna! Nie pamiętam tak dobrze, zabawnie i przerażająco zagranej postaci.
Brudne, zardzewiałe i tępe narzędzia do zabijania i tortur! Jakiś standard powinien obowiązywać! Jason, Michael i Bubba dbali o narzędzia pracy
Kurde gdyby nie skrajna głupota niektórych bohaterów to ten film byłby naprawdę jednym z moich ulubionych. psychol super zagrany, dobry klimat, muzyka.....ale ci ludzie których klaun ściga są po prostu tak głupi, że aż momentami odechciewało mi się oglądać.
Całkiem dobry slasher w stylu lat 80 XX wieku. Powolnie budowane napięcie, zdjęcia i muzyka nadają filmowi niesamowitego klimatu. Fabuła może jest oklepana, ale nadrabia morderca. Klauna Arta śmiało można dopisać do grona seryjnych morderców Leatherface, Michael Myers i Jason Voorhees. Jest on typowym tego typu...
Algorytm filmweba twierdził jakoby film był w moim guście w 10%, a był świetny i oceniłem go na 7. To tyle jeśli chodzi o tego rodzaju pseudo sugestie. Mam nadzieję, że druga część również mnie nie zawiedzie.
A tak na marginesie, to dlaczego film nie mógł się po prostu nazywać Przerażacz jak w oryginale tylko znowu...
W 40 minucie filmu pani mając mordercę na ziemi świat go dobić mając pod ręką pełen Arsenal broni, ucieka i szuka deski żeby z nim walczyć, zero logiki.
Ale to nie tak jak piszą w komentarzach najbardziej hardcorowy gore. Najbardziej hardcorowy gore jaki ostatnio widziałem, to Smutek Ku Bei2021 ten film jest tak zryty, że niektóre sceny przewijałem. Ten oceniam na 6/10
Można się zżymać na takie sobie aktorstwo, nieskomplikowaną fabułę "Terrifier" (w trakcie Halloween klaun- morderca poluje na trzy młode kobiety: dwie przyjaciółki i starszą siostrę jednej z przyjaciółek) czy głupiutkie dialogi, ale "Terrifier" i tak skradł moje serce. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta.
Art the Clown,...