Gra aktorska na poziomie braci Mroczków. Sceny, które niby mają wyciskać łzy czy chwytać za gardło niemalże rozśmieszają. Szkoda czasu.
Już po pierwszych minutach widać, że to kino niskich lotów... Słaby film naprawdę... Nie dotrwałem do końca bo uznałem, że szkoda czasu.
czy tylko ja widzę tego zeza na plakacie ?