Miś

1980 1 godz. 51 min.
7,8 331 236
ocen
7,8 10 331236
30 496
chce zobaczyć
8,0 21
ocen krytyków
{"rate":8.0,"count":21}
{"type":"film","id":896,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Mi%C5%9B-1980-896/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Miś
  • Pilot_friend ocenił(a) ten film na: 9

    Genialny pod każdym względem - fabuły, obsady dialogów, itp, aczkolwiek widzowie poniżej mniej więcej 32 roku życia mogą nie łapać wszystkich niuansów

  • stadnicki82 ocenił(a) ten film na: 8

    Pilot_friend Najważniejsza scena w tym filmie, to dla mnie ostatnia scena, gdy Ewa Bem zaczyna śpiewać bodaj jedną z najpiękniejszych polskich kolęd, i to jeszcze w tak przepięknej wersji. Gdy stary węglarz prawi czym jest tradycja i dlaczego nie można nazwać dziecka tym imieniem. Kilka zdań, które całkowicie obalają chory system PRLu oraz krytykuje społczeństwo, które nie patrzy na to co istotne w życiu. I jeszcze ta słomiana kukła na linie, która pęka, kukła wlatuje w breję i rozbryzguje błockiem dookoła, błoto rozbryzguje się na "kolendnikach", ale ci ciągle śpiewają bo trwają w tradycji do końca. Dla mnie to najwspanialsza i najdonioślejsza scena w polskim filmie.

  • rozkminator ocenił(a) ten film na: 10

    stadnicki82 No ten kontrast z resztą filmu jest świetny

  • Pilot_friend ocenił(a) ten film na: 9

    stadnicki82 Bo to tak naprawdę mądry film!

  • Lucas207 ocenił(a) ten film na: 9

    stadnicki82 Uwielbiam tą kolędę z Misia. Ostatnio puścili film w Wigilię, tak nieco później, już po wieczerzy... Słuchanie tego wspaniałego utworu w ten wyjątkowy dzień to przeżycie wprost niezapomniane. Ta scena jest ponadczasowa.

  • Pilot_friend ocenił(a) ten film na: 9

    Lucas207 To prawda! Do tego te dialogi, gra aktorów, charakteryzacja... mistrzostwo!

  • giovanni50 ocenił(a) ten film na: 10

    Pilot_friend Wywiad z Kentem Washingtonem

    http://sport.se.pl/inne-sporty/koszykowka/koszykarz-z-misia-...

  • Pilot_friend ocenił(a) ten film na: 9

    giovanni50 Dzięki!

  • van_der ocenił(a) ten film na: 3

    Pilot_friend Rocznik '85. W końcu go obejrzałem, wcześniej widziałem tylko urywki. Niestety nie przypadł mi do gustu, a dodam iż lubię stare polskie "dobre" komedie i ogólnie stare kino, nawet to przedwojenne. 81% w Twoim guście, no chyba jednak nie.

  • Pilot_friend ocenił(a) ten film na: 9

    van_der Normalne, przecież dziwne byłoby gdyby nagle wszyscy lubili te same filmy:)

  • Morska_Bryza ocenił(a) ten film na: 9

    Pilot_friend Mogą łapać- pozdrawia rocznik '86 ;)

  • Pilot_friend ocenił(a) ten film na: 9

    Morska_Bryza I tak trzymać

  • Librus ocenił(a) ten film na: 4

    Pilot_friend Jak dla mnie film raczej słaby. Może jak go kiedyś obejrzę raz jeszcze to stwierdzę, że jest lepszy. Główny wątek fabularny w filmie, z dalszej perspektywy ma potencjał na dobry film. Niestety (wg. mnie) film jest nastawiony na krótkie sceny, które mają śmieszyć, być może parodiować czasy PRL, a nie na samą fabułę. Czytam sobie opisy scen, które śmieszą widzów i nie wiem co w nich jest śmiesznego. Pewnie problem jest w tym, że to nie moje czasy. Żeby był przykład, to niech będzie z baleronem, gdy ojciec pokazuje synowi, patrz to jest baleron. Wiem, że był wtedy problem z pewnymi artykułami, ale jeżeli to ma być z wyolbrzymienie tamtych czasów i być zabawne, to jak dla mnie nic śmiesznego, po prostu to nie jest śmieszne. Jeżeli mam na to spojrzeć jak na prawdę, bo tak było, to raczej jest przykre, że kiedyś nasze społeczeństwo żyło w tak przerąbanych czasach, a teraz nie potrafimy uszanować tego co mamy. Reasumując, taka jest psychologia człowieka, trzeba było to przeżyć, żeby się teraz z tego śmiać. Jak to nawet się mawia, gdy przydarzy się coś komuś złego "jeszcze kiedyś się będziemy z tego śmiać". Albo ucho prezesa jest dobrym przykładem, teraz śmieszy ale kiedyś to będzie raczej kolejny dziwny twór, którego nie będzie wiadomo jak interpretować bez instrukcji obsługi dla kolejnych pokoleń, ale które nawet z instrukcją obsługi nie będą śmieszyć, tylko pozwoli się zrozumieć. Taka jest moja opinia, pozdrawia '87.

  • Pilot_friend ocenił(a) ten film na: 9

    Librus Powiem tak. jedni lubią takie filmy, inni takie. Ja ten film uwielbiam jako całość i w kawałkach. Tamte czasy pamiętam, a film zawsze mi się fajnie ogląda. jeżeli Tobie nie, to nie jest to ani dobre, ani złe, bo przecież to nie ma dla nas żadnego znaczenia, kto co za ścianą ogląda. :) Pozdrawiam

  • Alston_Alston ocenił(a) ten film na: 3

    Librus Prawda jest taka, że film średni. Czasy były absurdalne, to kpina bawiła bo się własne treści podkładało. 3 raz oglądam i ostatni.

  • Alston_Alston ocenił(a) ten film na: 3

    Pilot_friend Dowcip mierny. Chaotyczne. W PRLu bawił, po 3 dekadach przestał.

  • Pilot_friend ocenił(a) ten film na: 9

    Alston_Alston Sorry, dla mnie wciąż jest świetny, teksty nieśmiertelne

  • Alston_Alston ocenił(a) ten film na: 3

    Pilot_friend Spox.

  • Pilot_friend ocenił(a) ten film na: 9

    Alston_Alston OK. Pzdr

  • kalifkol ocenił(a) ten film na: 10

    Alston_Alston Alston a gdzie tam jest chaos?Wszystkie gagi są powiązane.Powiadasz ze dowcip mierny.W Misiu chodzi o absurd czy to sytuacyjny czy tez dialogowy.Po prostu nie łapiesz tego.Polska jest właśnie takim krajem,i nic się nie zmieniło do tej pory.Bareja,Tym i inni wyłapywali to i przenieśli na celuloid. W tych czasach jedynie Marek Koterski łowi takie wisienki,ale brakuje mu co nie co do Barei.
    ps.Nie zabieraj się nawet za Pythonów,możesz nie "zdanżać" z reakcją.

  • Alston_Alston ocenił(a) ten film na: 3

    kalifkol Kakol, Misia oglądałem, gdy byłeś w zamyśle rodziców, w osiemdziesiątych. Wówczas mnie bawił, teraz z takiego humoru wyrosłem. Pogódź się z faktem, że odmienność ocen niekoniecznie świadczy na twoją korzyść. Jeżeli rozumiesz co ci sugeruję. Bo poprzedniego posta ewidentnie nie skumałeś.

  • kalifkol ocenił(a) ten film na: 10

    Alston_Alston I co mam ci odpowiedzieć?
    "Kakol, Misia oglądałem, gdy byłeś w zamyśle rodziców, w osiemdziesiątych."-Dowcip mierny.
    " Wówczas mnie bawił, teraz z takiego humoru wyrosłem."-Za to lubisz Marsjanie atakują,być może ci przypasował intelektualnie ten jedyny nieudany film Burtona.
    " Pogódź się z faktem, że odmienność ocen niekoniecznie świadczy na twoją korzyść."-Tutaj dałeś ciała.Wpadłeś do kociołka ,gdzie oceny Misia optują miedzy 8 a 10.Tylko nieliczne osoby ,tak jak ty,odbierają ten film na trzy lub niżej."Jeżeli rozumiesz co ci sugeruję".
    I to na tyle.

  • Alston_Alston ocenił(a) ten film na: 3

    kalifkol Ad 2. Nie myl oceny z lubieniem, to drugie dotyczy czegoś powtarzalnego. Co ma piernik do wiatraka? Czy Ty nie widzisz ze nonnstop czepiasz się kogoś za odmienność ocen? To świadczy o słabości, niepewności Twoich. I po cholerkę ci te ataki personalne?
    Ad 3. Nie zrozumiałeś i to podwójnie. Po pierwsze, to jest zasada ogólna i z taką funkcją została użyta. Niekoniecznie czyli z małym kwantyfikatorem, jeżeli to będzie czytelniejsze. Mnie po prostu ten film już nie bawi. Bawił, przestał, pogódz się z tym ☺

  • Alston_Alston ocenił(a) ten film na: 3

    kalifkol Cieszy mnie zaintersowanie moją osobą, co oglądam i jak oceniam. Własnego życia nie masz, czy tylko Ci się nudzi?

  • kalifkol ocenił(a) ten film na: 10

    Alston_Alston Jeśli Mis już ciebie nie bawi, to po kiego się udzielasz? Własnego życia nie masz,czy tylko ci się nudzi?
    Napisałeś ze dowcip mierny,chaotyczne. W PRLu bawił, po 3 dekadach przestał. To co teraz smutki wylewasz? Więc jak ci się nudzi to wyjedź ,na grzyby pojedź.
    Tyle w temacie

  • Alston_Alston ocenił(a) ten film na: 3

    kalifkol Robię to, bo mogę. Ty nie masz na to żadnego wpływu. Bardzo Cię to widać boli. No i w przypływie emocji nie dostrzegasz, że to ty się czepiasz innej osoby, śledzisz moje oceny etc. Naprawdę zabawne było oglądać jak się wijesz. Musisz jeszcze popracować nad oryginalnością riposty, na razie cieniutko. Bez odbioru.

  • kalifkol ocenił(a) ten film na: 10

    Alston_Alston Więc jednak wylewasz smutki,znajdź sobie temat z Gibsonem i będzie git.

  • Calvera81 ocenił(a) ten film na: 10

    Alston_Alston Dowcip mierny? Co Ty tam wiesz, nudziarzu.

  • quardas ocenił(a) ten film na: 10

    Pilot_friend Zgadzam się. Ponadczasowy. Można wracać do tego filmu i za każdym razem bawi tak samo.

  • Pilot_friend ocenił(a) ten film na: 9

    quardas Tak jest! Pozdrawiam!

  • Pilot_friend Kupiłem oryginał na DVD w 2001 roku! Teraz są czasy prawa und psychiatrii and polityki! Tekken 8 na Xbox Series X nadchodzi powoli wielkimi krokami! Ryś nudny był! Eutanazja i aborcją tylko oraz kara śmierci!

  • Robin_Williams ocenił(a) ten film na: 8

    atari799927176virgin Co to za bełkot? Piłeś/ćpałeś - nie pisz.

  • Pilot_friend ocenił(a) ten film na: 9

    atari799927176virgin Teraz to byl dopiero Stasiu komedię o covidowych absurdach nakręcił...

  • Pilot_friend Jak ktoś miał 32 lata to nawet nie polizał tamtej epoki. Ja przeżyłem w tym systemie lat 10, a i tak wryła mi się w pamięć . Przestałem z matką wiele kolejek i paszport prlowski też miałem.

  • Pilot_friend ocenił(a) ten film na: 9

    Remiii Batrdzo tradne spostrzeżenia! Tsk to wtedy naprawdę wygladalo.... Serdecznie pozdrawiam!

  • Pilot_friend W 1986 roku na pewno paszport nie był jakimś niemożliwym problemem, aczkolwiek wszystkie te sprawy ciągnęły się miesiącami. Ojciec razem z kilkoma kolegami zmówili się że popłyną promem, bodaj do Hamburga i w RFN poproszą o azyl. Co ostatecznie się udało. Matce nikt nie robił problemów paszportowych, bo jechała do niego ze mną i bratem, można było zakładać, że już nie wrócimy, choć nic takiego nie miało miejsca. Najdłużej czekało się na niemiecka wizę. Pamiętam szarość DDR, przekraczanie żelaznej kurtyny i kolorowy świat RFN, to było porażające wrażenie, jak podroż do innego świata.

  • Pilot_friend ocenił(a) ten film na: 9

    Remiii Wtedy ludzie mieli nadzieję że gdzieś tam jest ten zachód. magiczny... a teraz go mamy i nic lepszego nie ma więc jak ktoś niezadowolony to nadziei nie ma:)