Mogło być fajnie a wyszło jak (prawie) zawsze.
Pomysł na film całkiem niezły tylko wykonanie do d..y.
Scenariusz jak i gra aktorska pozostawiają wiele do życzenia. No chyba że niektórym do szczęścia wystarczą (skądinąd niezłe) atrybuty Joanny Kulig.
Nie wiem jak ktoś może być zachwyconą tą w sumie mierną produkcją. Po Kondratiuku spodziewałem się czegoś więcej. Przede wszystkim filmu w klimacie który mu do tej pory w miarę wychodził.
Owszem po panu Kondratiuku można by spodziewać się czegoś więcej.
Jednak film sam w sobie jest bardziej Polski niż się wydaje. Dotyka tego, co jest u większości z Polaków.
Naszej zwykłej Polskiej mentalności. Owszem temat oklepany, pana niedorozwiniętego, który jest bardziej moralny niż wszyscy inni, którzy tylko chcą mieć. Jeśli odpowiednio spojrzeć, z pewnym przymrużeniem oka, to film jest nawet zabawny, ale czy jest komedią? Chyba nie do końca.