po tym jak Lubaszenko nagrał Chłopaki Nie Płaczą a potem Poranek Kojota nie widziałem już dobrej, polskiej komedii.
Poranek Kojota jest z 2001, więc podam parę późniejszych tytułów (które oceniłem na 6-8):
- Kup teraz, Manna, Wesele, Show, Kariera Nikosia Dyzmy, E=mc2,
Tu w połączeniu z dramatem:
- Benek, Motór, Zmruż oczy, Dzień Świra.
Komedie (niektóre z dramatem) z oceną 5:
- Czas surferów, Testosteron, Haker, Głośniej od bomb, Rób swoje, ryzyko jest twoje, Wino truskawkowe.
Nie dużo tego, ale wybrać coś można.
W wyszukiwaniu zaznaczyłem jedynie komedia (dlatego nie wyszukało Ciała - czarna komedia), ale teraz mam kilka dodatkowych tytułów (np. komedie obyczajowe) z oceną 6-8:
- Czeka na nas świat, Trick, Cudownie ocalony, Rezerwat, Pieniądze to nie wszystko (2001 - ale nie wiem czy po poranku czy przed:), Vinci.
Z oceną 5: U pana Boga w ogródku