Trudny film o potrzebie bliskości,chęci bycia ważnym i potrzebnym, dezintegracji osobowości, poszukiwaniu swojej tożsamości. Tylko dla wymagających widzów.
Zakończenie mnie zaskoczyło.
Phoenix i Hoffman zasłużyli na wszystkie Oscary świata; szkoda, że nie dostaną żadnego (obym sie myliła).