Jedna z najgorszych bajek jakie widziałam. Poza przedziwną fabułą udźwiękowienie i dubbing są upiorne. To co zwróciło moją uwagę to właśnie nazwiska dubbingowe. Przez chwilę nie mogłam uwierzyć jak usłyszałam głos żółwicy a potem było tylko gorzej. Moja 4 letnia córka powiedziała, że nie chce już tego oglądać po 20 minutach filmu.