Nie miałam w planach oglądać , ale mój mąż , który jeździł na koncerty Lady Pank , spytał , czy oglądamy . To oglądamy . I co? Mnie urzekł . Ja się przeniosłam do lat młodości , choć to może trochę bajkowo wygląda . Ale przecież to nie jest Kronika Filmowa. Chłopcy grający muzyków są cudowni . Wspaniali młodzi ludzie ,...
więcejBardzo dobra rola Mikołaja Bukrewicza. Świetnie też oddany klimat Wrocławia lat 80- tych.
Dobrze, że powstał ten film, bez względu na to, ile Jan Borysewicz odsłonił swej prywatności.
Dla kolejnych pokoleń film ma przede wszystkim wartość historyczną, jest zapisem tamtych lat i to stanowi jego wartość, bo już powoli...
Mam wrażenie, że niektórzy krytycy filmowi bardziej niż sam film cenią sobie możliwość pójścia pod prąd. Celowo zaniżają oceny naprawdę dobrych produkcji, żeby wyróżnić się z tłumu. Ważniejsze od uczciwej oceny filmu jest dla nich udowodnienie, że widzą coś, czego zwykły widz nie dostrzega. Zwiędłe ptaki widać co i jak...
więcejNajciekawsza w tym filmie jest... muzyka. Jakoś mnie ta historia nie wciągnęła, zakończyłem oglądanie tak po 70% filmu. W sumie temat na film jest, ale wyszło jakoś tak banalnie, a główny aktor według mnie niezbyt przekonujący. Chyba trudno tą epokę odtworzyć, ten klimat, same stare meble z PRL-u i mundury MO filmu nie...
więcejNiestety, duża oglądalność polskich produkcji z ludźmi wykonującymi zawód aktora (nie mylić ze sztuką): Karolaki, Barcisie, Adamczyki, Skrzyneckie z Gąsowskimi, młode Stuhry itp. - sprawiła i sprawia, że polska branża filmowa ma nas wszystkich za odbiorców, którym bez wysiłku wciśnie każdą szitownię, a my będziemy...
Plus za sposób poprowadzenia historii, szczegolnie za młodych zdolnych aktorów którym daliście szanse sie wykazać a nie oklepane opatrzone wciąż te same twarze.
Rola Borysewicza w wykonaniu Bukrewicza rewelacyjna. Widzę przed chłopakiem świetlaną przyszłość. Bardzo zdolny aktor. W tym jeszcze jeden aktor w roli...
o jezu, czy on to wszystko mówi do boga? na poważnie?
nie wierzyłem dopóki nie zobaczyłem, zobaczyłem i nadal nie wierzę.
łyknąłem tę łychę, te slołma, tego torta nawet - tort jako istota rokędrolowego excesu, nie żartuję - nawet tę demonstracyjną odmowę w krainie wielkiego jabłka łyknąłem, jak również...
Nie wiem czym ten film miał dokładnie być, kreował się na autobiografię Borysewicza, ale de facto nią nie jest bo ma zmyślone wątki lub całkowicie wymazuje konkretne (ważne) jednostki w życiu Janka Borysewicza, jak jego starsza o 3 lata siostrę która do momentu stałego umieszczenia matki w szpitalu była z nią cały czas...
więcejPodoba mi się, że do głównej roli wcielono mało znanego chłopaka, który jak na nie aktora jest lepszy niż niejeden aktor z dyplomem. Nigdy nie byłam fanką Lady Pank ale ta historia mi siadła. Fajnie ukazane czasy głębokiej komuny i PRLu. Widać, że reżyser inspirował się Bohemian Rapsody bo historia zespołu jest ukazana...
więcej