Morderca we mnie

The Killer Inside Me
2010
6,0 7,0 tys. ocen
6,0 10 1 7047
5,5 8 krytyków
Morderca we mnie
powrót do forum filmu Morderca we mnie

Film był bardzo dobry do 80 minuty, świetny profil psychologiczny mordercy. Pokazanie co miało wpływ (matka pedofilka i masochistka) zapalnik w Postaci Jessiki Alby kiedy go uderzyła i wtedy zaczyna film wciągać.
Natomiast po 80 minucie widać totalny brak wyobraźni twórców;

jeśli włóczęga leci przez pół miasta ze strachem w oczach a za nim człowiek z nożem w dłoni, to policjant raczej nie ma prawa strzelać bez słowa do uciekającego przed napastnikiem, a już napewno nie kilka razy na śmierć.

Końcowa scena, jeśli wchodzimy do oblanego domu litrami benzyny, napewno ją wyczujemy i nie strzelamy do mordercy wtedy.
Jeśli mordera w tej samej scenie zadaje cios dziewczynie nożem... nie strzelamy do niego przez plecy ofiary.. koszmarny wielbłąd


Zawiedziony

i ciekawostka; rok temu Jessica twierdziła że nigdy nie rozbierze się do scen łóżkowych..
brawa za stanowczość

ocenił(a) film na 4
SWoland

Film nie jest bardzo dobry, to na pewno. Jest plytki i nudny. Poza tym luki ktroe mymieniles nie sa bledem filmowcow. W stanach w czasie poscigu, nie ma obowiazku ostrzegac przed strzalem. Jesli chodzi o benzyne to jakie to ma znaczenie dla wchodzacych, ktorzy byli tam moze minute i stali przy otwwartych drzwiach. Bardziej sie czepiasz niz subiektywnie oceniasz.

Momo wszystko, ja dalem tylko 4 gwiazdki z bezplciowosc.

ocenił(a) film na 5
ButemWBusha

nie czepiam, po prostu na zdrowy rozum nie strzelasz do uciekającej osoby przed napastnikiem z nożem:) zwłaszcza gdy jesteś stróżem prawa, nie strzelasz kilka razy, a na pewno nie strzelasz w plecy kiedy już jest ranna

ocenił(a) film na 5
SWoland

Ze strzelaniem sie zgodze ze w stanach jeszcze w 60 latach moglo byc roznie ,ale koles przeciez palil cygaro przed tymi stralami zanim weszli wszyscy do domu

SWoland

mnie sie film podobał( casey affleck-swietna rola!)chociaz rzeczy o ktorych piszesz tez mnie zastanowiły.
1-dzis taki numer by nie przeszedł. ale jest mozliwe ,ze w latach 60 policjant strzelal do kogos kto sie nie zatrzymal mimo nawoływan (plus dzis nie mogliby trzymac afflecka w areszcie dluzej niz 24h bez przedstawienia obciazajacych go dowodow)
2-jesli chodzi o dom oblany benzyną-zgadzam sie-wyczuliby to. wogole dziwi mnie,że przyjechali z joyce do jego domu-to kompletna głupota.mysle ,że logiczne byłoby wezwanie go do komisariatu i przyprowadzenie tam joyce.nie wydaje mi sie tez aby którykolwiek policjant przy zdrowych zmysłach pozwolił joyce zbliżyc sie do podejrzanego!
3-dokładnie-nie strzelamy do podejrzanego przez plecy ofiary!
mimo to daje 7: za wciągającą fabułę,za pomysłowość (brutalne sceny przeplatane radosną muzą z lat 50 ) ,za udana role afflecka, i za świetne ukazaną duszną atmosfere małej amerykańskiej miesciny

a co do pupy jessicy alby:
przypuszczam,że była to dublerka. ostatnio widziałam ją golusieńką w filmie machete ,a potem okazało sie ,że był to photoshop :)

http://www.newsmediaimages.com/celebrity-article-15731-jessica-alba-the-naked-tr uth/

ocenił(a) film na 7
SWoland

Obejrzałem go drugi raz (bo jest b.dobry ;) i też naszło mnie parę takich wniosków:
[spoilery]
1. ta scena jak facet biegnie przez miasto jeszcze jakoś mieści się w filmowym kanonie, ale jednak rozwiązanie średnie: strzelać do nieuzbrojonego pijaczyny. po co, jak można złapać? i co ważne: w tym czasie wszyscy "oni" musieli już czaić się na Lou, wiedzieli ze on jest mordercą, bo przecież już w połowie filmu kłamią mu, że `Alba` zmarła...
z tego wynika inne pytanie (błąd) - skoro mają taki dowód, to dlaczego pozwalają mu chodzić wolno? zwłaszcza, że giną kolejni ludzie...

2. z tą benzyną to się czepiasz, motyw zupełnie normalny. w dodatku pożar wybucha od ognia lub cygara Lou, a nie od strzałów
3. tu pełna zgoda, dlaczego strzelają przez jej plecy? bzdura roku...


kolega mila powyżej napisał:
"mimo to daje 7: za wciągającą fabułę,za pomysłowość (brutalne sceny przeplatane radosną muzą z lat 50 ) ,za udana role afflecka, i za świetne ukazaną duszną atmosfere małej amerykańskiej miesciny"
i ja się z tym zgadzam, dodam jeszcze w sumie ciekawe sceny łóżkowe, mocne sceny pobić kobiet, motyw z matką, muzykę, ten senny klimat i samą grę młodego Affleca - naprawdę zrobił na mnie wrażenie..tylko ze moja ocena to 8/10. Naprawdę bardzo fajny film.

Muszrom

koleżanka mila-hihi :)
tak kłamali mu,że alba zmarła, wiec musieli cos podejrzewac.może ona powiedziala jego imie kiedy sie ocknela?moze wymajaczyla cos innego co zastanowiło policjantow? czemu od razu go nie zapuszkowali? alba na koncu filmu powiedziala" chce zebys wiedzial,ze nic im nie powiedzialam" czyli mieli poszlaki ,ale żadnych dowodów. ps-zgadazm sie, sceny bicia kobiet byly mocne !

ocenił(a) film na 7
mila1082

O, pardona za `kolegę` ;)

Słusznie dedukujesz, rzeczywiście było to zdanie, czyli mieli tylko poszlaki. Ona sama go kochała i nie zdradziła... aż do końca.

ocenił(a) film na 8
Muszrom

Przykro mi ale Alba zmarła w połowie filmu. Ostatnia scena w dużej części miała miejsce w wyobraźni bohatera . Obejrzyjcie ja jeszcze raz widać że ekypa która przyjechała po Lou nie zdążyła wejść do jego domu zanim ten(dom ;p) zaczął płonąc.Brak zrozumienie filmu powinien zmusić do rozmyśleń nad jego treścią zanim się go nisko oceni.

ocenił(a) film na 8
piotreklol1

Oczywiście, że taka interpretacja zakończenia jest uzasadniona, zżarły go w końcu wyrzuty sumienia. Można by powiedzieć że ta scena jest na wpół metaforyczna, bohater chciałby umrzeć razem ze swoją pierwszą ofiarą, dlatego myślami cofnął się do czasu, kiedy dziewczyna żyła, popełnił samobójstwo.
Teoretycznie można by też założyć, że wcale nie wyszedł z psychiatryka, choć mogła by to być już nadinterpretacja.

ocenił(a) film na 7
piotreklol1

gdybys czytal ksiazke na podstawie, ktorej powstal film nie pieprzylbys takich bzdur, ze alba zmarla. zreszta rezyser poprzez poprzez podejrzane spojrzenia osob z biura szeryfa daje znac, ze juz mu tak nie ufaja i jej smierc moze byc blefem. bo na czym by polegala ta sekwencja filmu, lecimy z nia, pozniej karetka, hotel i nie zyje. rownie dobrze mogla by umrzec na miejscu.

ocenił(a) film na 7
SWoland

Zgadzam się w 100%, zniesmaczyły mnie te ostatnie momenty, tak jakby twórcy tego nie przemyśleli.