Życzę niezapomnianych wrażeń:
http://www.youtube.com/watch?v=kG5hbpL8Njo&hl=pl
No co ty, ciekawostką to był ten durny filmik o kapeluszach. A tu mamy ciekawe postaci, gangsterów trochę jak z "Chłopców z ferajny", płynnie opowiedzianą historię, efektowną strzelaninę i wszystko takie niejednoznaczne moralnie. Jak dla mnie jeden z lepszych jednoszpulowców Griffitha. Chyba tylko ten o zbożu podobał mi się bardziej.