Lubię takie filmy. COś jak "Deja Vu" z Denzelem Washingtonem. Z jedną różnicą. "Deja Vu" było bardziej "dopowiedziane" dlatego dałam 9. "Next" jak dla mnie skończył się za szybko. Mogli pokazać więcej. Choć na jedno zakończenie jest nietypowe (co mogłoby być plusem). No i właściwie i tak pokazano wcześniej gdzie jest bomba więc bez sensu pokazywać dalszy ciąg. Może i dobrze że skończyło się tak jak się skończyło, "a resztę widzu sam sobie wyreżyseruj";D
Jak dla mnie film jest bardzo dobry. Trzyma w napięciu niemal do samego końca. Ogląda się go naprawdę z wielką przyjemnością. No i Nicolas:) ech...
Polecam. Warto zobaczyć - dla ciekawie skonstruowanej historii, napięcia, i dla fanów (albo fanek Cage'a)