Unbreakable

1 godz. 46 min.
7,0 73 053
oceny
7,0 10 73053
21 216
chce zobaczyć
7,2 12
ocen krytyków
{"rate":7.25,"count":12}
{"type":"film","id":1480,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Unbreakable-2000-1480/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Niezniszczalny
  • delvares ocenił(a) ten film na: 7

    Osoba Davida Dunnea jest niezwykle intrygująca. Fascynujący jest problem na czym tak naprawdę polegała "cudowność", a może nawet "boskość" Davida. Należy postawić sobie pytanie, czy David był niezniszczalny w sposób fizyczny (tak jak Superman), czy może jego niezwykłość kryła się gdzieś indziej. Moim zdaniem David nie był niezniszczalny w taki sposób jak Superman tzn., że "kule się go nie imały", a w wprost przeciwnie. Jego cudowność należy raczej doszukiwać się w karmie czy jak wolicie w przeznaczeniu. David był niezniszczalny, ponieważ jego przeznaczeniem było, wyjść z każdej opresji. David nie zostaje zastrzelony przez własnego syna, nie dlatego, ze jest kuloodporny tylko dlatego, że potrafi przekonywać ludzi do swoich racji. Ponadto David wcale też nie jest obdarzony nadprzyrodzoną siłą. David MUSI podnieść sztangę (niezależnie ile by ta ważyła), ponieważ w innym przypadku spadła by na niego i, co jest oczywiste, zabiłaby go. Reasumując David przeżywa katastrofę kolejową, unika śmieci od kuli oraz podnosi niewyobrażalne ciężary, ponieważ takie jest jego przeznaczenie, przeznaczenie, aby żyć, niezależnie od tego, jakie niespodzianki przygotował dla niego los.
    "Niezniszczalność" Davida można również postrzegać jako manifestację jego doskonałości jako człowieka. David jest bowiem jak średniowieczny rycerz "bez skazy". Jest skromny, uczciwy i przejmuje się losem innych. Jest zatem ucieleśnieniem tego co w człowieku najlepsze i najczystsze. David jako "najlepszy spośród ludzi" nie może zginąć. Symbole bowiem nie umierają, są wieczne, nieśmiertelne.
    David ma niestety jedną wadę. W dzisiejszym świecie nie ma miejsca dla ludzi doskonale dobrych, szlachetnych, uczciwych, czy honorowy. Z tego oto prostego powodu Dave nigdy nie zrobił kariery. Jest przygaszony i apatyczny, ponieważ nie może odnaleźć się w naszej mrocznej i brutalnej rzeczywistości.
    Jakie jest zatem przesłanie filmu? Może takie, że w naszym świecie nie ma miejsca dla prawdzie szlachetnych bohaterów takich jak David. Smutne.

    Napiszcie co o tym myślicie.

  • delvares Wow! świetna interpretacja. Nic dodać nic ująć.
    Dla mnie film jest Ok, ale zdecydowanie bardziej wolę "Szósty zmysł", który miał zdecydowanie bardziej zaskakujące zaskoczenie

  • delvares ocenił(a) ten film na: 7

    delvares Dzięki za słowa uznania silverlongsward

    Pozdrawiam

  • ddamian19 ocenił(a) ten film na: 10

    delvares im więcej ludzi myślących, tym lepiej dla naszego kraju :) Bardzo interesująca interpretacja co do której się w większości zgadzam Pozdrawiam :)

  • delvares dla mnie ta interpretacja to jakaś cholerna żenada. O czym ten kolo pisze? jaka boskość?

  • Gooner ocenił(a) ten film na: 8

    delvares naprawdę wspaniała interpretacja, zgadzam się z nią w 100%. Zawsze chciałem tak pisać, ale polski nie jest moją mocną stroną zwłaszcza jeśli chodzi o jakieś dłuższe wypowiedzi :)

  • delvares Delvares interpretacja po prostu miodzi!

  • Barfly ocenił(a) ten film na: 10

    niebieski_smok Bardzo dobra interpretacja choć ja bym jednak się nie doszukiwał w tym filmie aż tak głęboko ukrytych znaczeń. "Niezniszczalny" to współczesny mit o herosie, urealniona psychologicznie interpretacja amerykańskiego komiksu - cała opowieść sprowadza się do tego że skoro na świecie rodzą się ludzie słabsi od innych, musi istnieć także drugi biegun. Choć nie powiem, teoria o "przeznaczeniu" alvaresa jest arcyciekawa i daje szersze pole do interpretacji filmu.

  • delvares Witaj. Dobrze napisane. Normalnie, jakbym o prezesie Kaczyńskim czytał :)))

  • grzesznik_3 ocenił(a) ten film na: 8

    Atlantyda spadaj z tymi politycznymi bzdetami

  • grzesznik_3 Chyba spadł.

  • użytkownik usunięty

    delvares Ja sie nie zgadzam z interpretacja. Barfly ma tu najwiecej racji, nie nalezy doszukiwac sie w tym filmie glebokich znaczen. Rezyser tego filmu ma dosyc ambitny repertuar ( znaki, szosty zmysl i zdarzenie, ktory mi sie nawet podobal ). Filmy jednak bardziej rozrywkowe niz pouczajace. Amen.

  • delvares Dwie sprawy. Pierwsza: David nie był święty (zamiar zdrady żony z panną z pociągu). Dwa: Nie da się wytłumaczyć przeznaczeniem ukazanego w filmie "daru wykrywania zła" poprzez dotknięcie przestępców. Wobec powyższego teoria "delvaresa" jest niespójna i należy przyjąć film taki jaki jest tzn. o gościu z supermocami a nie doszukiwać się niewiadomo czego. QED
    P.S. Spójność jest topologiczną właściwością zbiorów :)

  • _Pablos_ ocenił(a) ten film na: 8

    marekzepol W tym filmie wręcz należy szukać czegoś innego poza historią o facecie z super mocami. Ta historyjka to tylko pretekst do ukazania czegoś o wiele bardziej istotnego, podobnie jak miało to miejsce w Znakach, które rzecz jasna, nie są filmem o inwazji kosmitów na Ziemię.

  • _Pablos_ Genialne zdjęcia ma ten film. Ma swój niepowtarzalny klimat i styl... Jedną z głównych treści, jest relacja syn-ojciec... Scena z gazetą w kuchni na końcu - niesamowita. Zresztą, cały film jest niezwykły... Uwielbiam takie kino, choć 6 zmysł był lepszy...

    apropos 496046 _Pablos_ - tak - Znaki to nie był film o ataku kosmitów :) i też wysoko go sobie cenię...

    Reasumując - dopiero dziś zobaczyłem ten film i żałuję, że nie wcześniej :)
    Świetny!

  • marekzepol Mało tego technicznie rzecz biorąc TO JEDYNA SUPERMOC JAKIEJ UŻYWA! Przecież każdy mógłby pokonać maniaka jak David gdyby tylko wiedział gdzie go szukać. Poszłoby mu nawet lepiej bo sam mógłby wypłynąć z basenu bez pomocy dzieciaków.

  • Alex_Tyler ocenił(a) ten film na: 8

    klasykindyjski Pamiętaj, że walił Davidem mocno o ścianę. Wiele osób by tego nie wytrzymało i nie dałoby rady go udusić. Poza tym tamten zabójca wyglądał na potężnego faceta.

  • Guslarenko ocenił(a) ten film na: 7

    delvares skoro jest bez skazy, to po co niby zdjął obrączke? ;)

  • Arkadiuszk44 ocenił(a) ten film na: 9

    Guslarenko Z tego co zdążyłem zauważyć, David Dunn nie był nieśmiertelny i nigdzie nie jest powiedziane, że się go kule nie imają. Dysponuje on nadludzką wytrzymałością fizyczną, prawdopodobnie od kuli z pistoletu by zmarł. To najmniej nieprawdopodobna postać superbohatera, stąd tak bliski wydaje się widzowi.Interpretacja ładna.

  • Arkadiuszk44 Pisałem raz fanfik "Niezniszczalny 2" zaznaczyłem tam, że David może się regenerować jednak oczywiście to nieoficjalna teoria.

  • Alex_Tyler ocenił(a) ten film na: 8

    Arkadiuszk44 W jednym i drugim wypadku (samochód i pociąg) nie miał nawet małej ranki, więc raczej to coś więcej niż wytrzymałość fizyczna.

  • Guslarenko Zdjął obrączkę żeby laska nie połapała się, że jest żonaty. Sorry kolego, to nie świadczy o moralności jeno o kłamliwości

  • klasykindyjski Był w nieoficjalnej separacji z żoną. Chciał zakończyć związek, gdyż to wydawało mu się dobrą opcją na nowe życie.

  • kacuranis ocenił(a) ten film na: 9

    delvares Mówisz że, nie jest typem supermena a każdemu ciężarowi musi podołać nierealne ale to tylko film. Po drugie sądzę że, bliżej mu do supermena niż do zwykłego człowieka przecież po wypadku nie miał nawet zadrapania.

  • delvares Oto co myślę to nie interpretacja filmu jednak słownikowe wyjaśnienie terminu "deus ex machina" Jakby co napiszcie co myślicie o moim poście "Czy świat wie?"

  • BartasBartas ocenił(a) ten film na: 8

    klasykindyjski deus ex machina nie wyjaśnie podnoszenia dowolnych ciężarów na ławce. i wyjasnienie kolegi z pierwszego postu że musiał bo sztanga by go zabiła jest brednią.
    po prostu by nie podniósł i zostałby ze sztangą na klatce podtrzymując ją rękoma póki nie przyszło by dwóch sąsiadów pomóc mu jej zdjąć.

    także był komiksowym b ohaterem o supermocach i jest to wyraźnie zaznaczone w filmie.
    żadne deux ex machina, przypadek czy zbieg okoliczności

  • delvares Cały film oglądałaś ? wydaje mi się oglądaliśmy inne filmy

  • delvares interpretacja ciekawa, ale nie wyjaśnia dlaczego był w stanie podnieść sztangę ze stojaka(wtedy jeszcze mu nie zagrażała), i zrobić nią ćwiczenie :P no i nie można zignorować faktu, że wygiął drzwi w aucie(scena z wypadku). Musiał mieć jakąś "nad-siłę".