- ale i tak dominuje cały film. Jest bez dyskusji najlepsza, choć pojawia się dopiero w połowie filmu i nie nagrała się za bardzo (to jeden z jej pierwszych filmów). Głównej bohaterki nawet się nie zauważa. Niby nic - grubawa farbowana blondyna o krótkiej szyi i w skromnej sukience - ale wszyscy zapamiętają tylko ją...
więcejz debiutującą na on czas mayą west - kobietą, którą połowa ówczesnych mężczyzn w ameryce chciałaby posiąść, a druga połowa miała to już za sobą - jak donosiły tamtejsze serwisy plotkarskie, żeby nie było. pierwszy film maji nie ma nic z tego, znacznie więcej radości na tym polu przynosi jej film ostatni.