Noc oczyszczenia: Czas wyboru

The Purge: Election Year

2016 1 godz. 45 min.
6,0 31 448
ocen
6,0 10 31448
8 447
chce zobaczyć
{"rate":6.0,"count":4}
powrót do forum filmu Noc oczyszczenia: Czas wyboru
  • tulpa ocenił(a) ten film na: 5

    Pomijając fakt, iż trzecia część jest dużo słabsza niż poprzednie, nie da się wręcz pominąć bardzo agresywnej, liberalnej propagandy, która kuła w oczy widza przez cały czas. I tak na przykład czarni byli raczej przedstawieni jako ci biedni i pokrzywdzeni przez system, a biali jako źli mordercy, lub członkowie złego rządu, biorący udział w oczyszczaniu. Wyjątek stanowiła pani senator i jej ochroniarz, ale jak tak na nią patrzyłem, to przed oczami stanęła mi Hilary Clinton, tylko że tak ze 30 lat młodsza, jak głosi przemowę o zakazie broni palnej na tle czarnoskórych wyborców na swojej konwencji. Przypadkowe skojarzenie? Aha, to może podtytuł "Rok wyborów" w kontekście 2016-go też jest przypadkowy? Ciekawe, co? Oczywiście główny antagonista został wykreowany na neonazistę z kolczykami, tatuażami i co najistotniejsze flagami konfederatów na mundurze. Jak po bandzie, to po bandzie, a co :D Zdaję sobie sprawę, że w poprzednich częściach też były przemycane pewne elementy propagandowe, ale w trójce przegięli za bardzo. To raziło po oczach. Można by podać jeszcze więcej przykładów tej propagandy, jakby się chwilę zastanowić.

    P.S. W rzeczywistości pewnie by to wyglądało tak, że właśnie czarni stanowiliby znaczący odsetek oczyszczających i napadaliby na bogatsze dzielnice, bo jakby nie patrzeć u nich przestępczość jest bardziej rozpowszechniona, a tak zwani "bogaci biali" raczej siedzieliby w domach, bo nie mieliby potrzeby oczyszczania, jeśli wziąć tu pod uwagę jedynie czynniki ekonomiczne. Ale co tam? Reżyser zaklinał rzeczywistość jak tylko mógł

  • misza400 ocenił(a) ten film na: 5

    tulpa Zgadzam się w zupełności. Niby film o jakieś fikcyjnej nocy oczyszczenia, a każdy przeciętny widz w Ju Es Ej zobaczy odniesienia do amerykańskiej rzeczywistości. Bardzo słaba propaganda. Również moim zdaniem większość tych oczyszczających to byliby czarni i biedni i tak też warto byłoby przedstawić fabułę. Wskazując, że ta noc oczyszczenia to jeden wieczór w roku kiedy biedni mogą wyrównać rachunki z bogatymi.

  • jjarek_filmweb ocenił(a) ten film na: 6

    tulpa Wystarczy spojrzeć na niedawne "protesty" w Charlestown , podczas których atakowane były siły porządkowe, a ci niby pokrzywdzeni rabowali i niszczyli sklepy i nie tylko...

  • Quantico ocenił(a) ten film na: 2

    tulpa Urojenia prawej strony. Wszędzie widzicie agresywną propagandę.

    Przyznać muszę, że sam skojarzyłem senator z Clinton, ale uważam, że to przypadek.
    Nawiązanie do wyborów to zwykła próba nagłośnienia filmu i zarobieniu na nich.
    Też mi się wydawało, że w Safe Zone, większość ma ciemny odcień skóry, ale czarni byli także przedstawiani jak ci "źli" - dwa gangi, które walczyły ze sobą broni białą czy typ z dredami, który krzyczał na rogu ulicy o survival of the fittest.
    Rząd jest biały, bo cóż... przeważnie rząd amerykański jest biały; zły czy dobry.
    Ciężko by nie było odniesień do amerykańskiej rzeczywistości w amerykańskim filmie.
    Co do tego naziola-głownego antagonisty, to został wykreowany na psychola z dixie, bo cały film próbował (nieudolnie) być taki badass.
    Bardzo nie podobał mi się wątek polityczny - był idiotyczny. Warto dodać, że The Purge doprowadziłoby do upadku amerykańskiej gospodarki w 3-4 lata.
    Bardzo naiwnie postąpiono też z delikatesami. Firma ubezpieczeniowa może zmienić stawki, kiedy im się podoba, ale klient został poinformowany przed czystką, czyli w środku miesiąca. Miesiąca, za który miał już opłatę uiszczoną, więc ubezpieczenie obowiązywało w czasie czystki.
    Jestem fanem serii, czekałem na ten film i jestem cholernie rozczarowany.
    To co wy widzicie jako propagandę to zwykła nieudolność reżyserii oraz scenariusza. DeMonaco to amator, który chwyta się banałów i stereotypów.

  • tulpa ocenił(a) ten film na: 5

    Quantico Uwierz mi że na co dzień nie doszukuję się tajnych spisków i tego typu rzeczy, dlatego jeśli coś tu dostrzegłem, to rzeczywiście coś MUSIAŁO być na rzeczy. Gdyby było przegięcie na prawą stronę, też w pewnym sensie czułbym niesmak, choć od wątków politycznych tak całkiem dziś ciężko uciec. Niestety biło tu po oczach. Propaganda była, a film beznadziejny tak czy tak.

  • Tyrq ocenił(a) ten film na: 4

    tulpa Zgadzam się z Tobą, jestem w trakcie oglądania i zajrzałem na filmweba aby sprawdzić czy to tylko mi sie tak wydaje czy ktoś to już poruszył na forum. To jakaś tragedia.

  • Quantico też uważam, że to nie żadna propaganda tylko po prostu czyjeś wyobrażenia i pomysły, może niezbyt kreatywne.
    A do założyciela tematu: czarne złodziejki napadające na sklep to niby białe i bogate były? ciekaweee...
    Meksykanin z Juarez też był niewinny? to wychodzi w pytaniu ochroniarza o notowanie
    Film słabszy od poprzednich, bo kiepsko im wyszedł ten thriller sensacyjny, akcja była baardzo przewidywalna od samego początku, a postaci i dialogi mocno sztuczne, a pani senator irytująca do bólu, nie wiem jak można ją traktować jako fajną propagowaną Clinton...
    Poprzednie części to były, co ważne NIEPRZEWIDYWALNE, thrillery z uwypukleniem krwawych scen. Oglądało się oba w napięciu. Mimo nieusatysfakcjonowania mnie, mam nadzieję, że powstanie lepsza 4 część.

  • tulpa ocenił(a) ten film na: 5

    MarcoK To nie były czarne złodziejki, tylko mścicielki bardziej, bo chciały odegrac się na właścicielu jak sam widziałeś. Oczywiście piszesz o wyjątkach w przypadku tych dziewczyn.

  • MarcoK '' fajną propagowaną Clinton...''?

  • cyxuvek Ktoś pisał, że to propaganda Clinton, a w propagandzie, cyxuvek, osoby przedstawiane są zwykle jako fajne (poza tym, że potężne i wybitne). Tymczasem filmowa pani senator fajna ani potężna na pewno nie była. Była za to irytująca, nieprzewidująca i niesamodzielna.

  • MarcoK tak to wiem, też zauważyłam, że wiele osób wspominało o rzekomym podobieństwie.
    Przepraszam, to pseudo pytanie nie było poważne, bo sama do części Twojej wypowiedzi, która była o Clinton nie mogłam podejść poważnie, bo właśnie za bardzo mi się kojarzy z jednostką zmanipulowaną i chorą, więc automatycznie epitety wyżej mi nie pasowały do tego wizerunku.

    Zgodzę się z rozpropagowaniem, bo amerykańska telewizja się postarała o to :)

  • w00dy_alen ocenił(a) ten film na: 6

    MarcoK patrząc na zakończenie 4 części raczej nie będzie

  • mordachamordasinski ocenił(a) ten film na: 4

    Quantico No sorry, Winnetou, ale faszystowscy chrześcijanie jak dżihadyści to już jest przeginka.

  • mordachamordasinski ocenił(a) ten film na: 4

    tulpa Do tego ten idiotycznym wątek profaszystowskich chrześcijan, którzy mordują ludzi żeby zostali "męczennikami" - aluzja do islamu? Żałosny pomysł.

  • Quantico ocenił(a) ten film na: 2

    mordachamordasinski Bo ci żyłka pęknie.
    1) Faszyzm jest czymś całkiem chrześcijańskim. Nie istniał nigdy islamski faszyzm. Nawet sam Hilter wprowadził doktrynę "Gott mit uns" (Bóg z nami) i współpracował z Kościołami. Istnieje też coś takiego jak klerofaszyzm (inaczej faszyzm klerykalny) - jest to połączenie faszyzmu z katolickim fundamentalizmem. Był on ustrojem m. in. Hiszpanii Franco, Portugalii Salazara, na Słowacji, w Austrii. Nie licząc jeszcze wielu chrześcijańskich dyktatur w Ameryce Łacińskiej, które tak mocno popierał Watykan jeszcze za pontyfikatu Jana Pawła II. Żadna aluzja do islamu. Faszyzm jest dziełem cywilizacji zachodu, a od rytualnych mordów i tematu męczeństwa też nie stroniliśmy.
    Ale hurr durr, jak tam można o nas, pokazują nas jak dżihadystów.

    2) Wspomniałem, że ceremonialność i kultywowanie czystki może być jedynie odniesieniem do okultyzmu Himmlera oraz III Rzeszy. ISIS i inne fundamenty mordują, ale nie w taki sposób. Tu nie ma żadnej aluzji. Geez.

    Masz braki wiedzy historycznej oraz aktualnej.

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • Quantico ocenił(a) ten film na: 2

    mordachamordasinski Jak powiedział Nietzsche - Jezus był ostatnim chrześcijaninem.

    Ba, nie tyle, co napis na pruskich klamrach, ale także była to dewiza Królestwa Prus. Ja sam nie odniosłem się stricte do pasa a do polityki wobec Kościoła. I trzeba przyznać, zaowocowało w postaci watykańskich ratlines.

    Żołnierze Wehrmachtu nosili te sprzączki do końca wojny.

    Co do chrześcijaństwa - przeczytałem wystarczająco dużo, by wiedzieć, co mówię.

  • mordachamordasinski ocenił(a) ten film na: 4

    Quantico Czy na pewno jednak "wiesz co mówisz" i czy wie autor tego żenującego filmu? Oto mamy groźbę przejęcia faszystowskich rządów przez żadnych krwi chrześcijan, którzy składają ofiary z ludzi :). I taka chora fantazja rodzi się w ludzkiej głowie w chwili, kiedy światu grozi krwawy dżihad i kiedy chrześcijanie żadnych wojen ani reżimów nie popierają, oraz kiedy w Europie burzy się kościoły i stawia meczety.
    I gdybyś wiedział o chrześcijaństwie "wystarczająco dużo", to wiedziałbyś też kim byli jego wrogowie - podobnie ślepi i obsesyjni jak Ty. Na przykład Adolf Hitler, piszący w "Mein Kampf": "Niemiec nie może być chrześcijaninem, Niemiec może być chrześcijaninem, albo Niemcem". Po czym następuje rzeź milionów chrześcijan, nie tylko Żydów. Inni "idole" antychrześcijan - Lenin, Dzierżyński, Stalin itd. - komuniści w ciągu zaledwie 100 lat od Rewolucji wykończyli dziesiątki milionów chrześcijan i pieprzyli o nich podobne głupoty do Twoich.

  • vAkatsuki ocenił(a) ten film na: 10

    mordachamordasinski jak wiadomo w Polsce mamy Zwolenników ZSRR-Stalina-Komunizmu , Kochają Putina i Rosję, takie osoby własne robią tak jak napisałeś, krytykują USA a o Rosji nic nie wspomną.

  • Al_Bundy ocenił(a) ten film na: 5

    Quantico Jak nie istniał islamski faszyzm to jak okreslic Saddam Husajna itd? (w zasadzie obalenie go bylo skrajnym idiotyzmem no ale jednak).
    Faszyzm żył w symbozie z chrzescijanstwem bo faszyści stali w opozycji do komunistow (czegos znacznie gorszego zreszta) ktorzy religie chcieli zwalczyc, ale nie nazwalbym tego jakimś silnym zżyciem, faszyzm to po prostu system w którym panstwo jest przedmiotem kultu, nie ma w tej definicji nic religijnego.
    Hiszpania Francja, czy Portugalia Salazara nie były panstwami faszystowskimi.
    Faszyzm jest efektem upadku cywilizacji zachodu w 1914 r. podobnie jak komunizm.

    Zreszta roznica miedzy katolicyzmem a faszyzmem polega na tym, że katolicyzm generowal cywilizacje a faszyzm ją degenerował.

  • Al_Bundy Najlepsze jest to, ze jak rzadzil Husajn to nie bylo przesladowan chrzescijan.

  • Quantico Kościół jako pierwszy się zbuntował przeciw nazistą i tysiące księży zginęło w obozach koncentracyjnych głąbie. Papież wezwał ludzi w Niemczech by przecistawili się Hitlerowi przed 1939 rokiem i wtedy Gebbels wymyślił propagandę z Pedofilami Księżmi która robiła wrażenie jakby wszyscy księża byli pedofilami powtarzana do dzisiaj zresztą. Weś też sobie poczytaj książkę różowa swastyka o Nazistowskich homoseksualistach. Tak samo propaganda o tym jakby Watykan miał pomagać nazista po wojnie nie Watykan tylko jednostki paru niemieckich księżny.

    Dwa Nazizm i Komunizm to jest dokładnie to samo różnica polega na tym że komunisci to socjaliści między narodowi a Naziści to bardziej socjaliści narodowi. Wszystko jest od dwóch rasistów Marksa i Engelsa.

    "Klasy i rasy, które są zbyt słabe, żeby opanować nowe warunki życia, muszą zniknąć (...) Muszą zginąć w rewolucyjnym holocauście. " - Karol Marks

    Nie ma nikogo przed Marksem i Engelsem który pisał o eksterminacji rasowej. Dziadek opowiadał że przed wojną każdy uważał że komunizm i nazizm to dokładnie to samo i na cały świecie tak uważano. SS i Gestapo było szkolone przez sowietów tak jak wehrmacht na tajnych poligonach Rosji Sowieckiej. Komuniści pokazali nazista jak budować obozy koncentracyjne bo oni już to robili od 1917 roku. Jak napadli Naziści na Rosje Sowiecka, zachód chciał żeby Stalin się przyłączył do Aliantów ale nie wiedzili jak to wytłumaczyć społeczeństwu i zaczęli go pudrować to jest co innego to internacjonaliści a nie Nacjonaliści Dobry Wujek Joe itd. Ta ściema krąży od wielu wielu lat a wszystko przez I wojne światową która zniszczyła cały porządek świata.

  • Damian24 Panie Damianie co z tego ,że Gebbels wymyślił ... nie wymyślił niestety..:-( są pedofile wśród księży i to wieluuuu...co tragiczne! bo żaden z nich nie powinien być! :-(

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • joanoa joanoa jak sobie wszędzie są w każdej grupie społecznej. Po prostu jesteś albo niewolnikiem albo kimś związany z komuną nie ma żadnej innej możliwości i dopasowujesz se ideologicznie.
    Tutaj dzieci katów porobiły wodę z mózgu dzieciom ofiar. A ta ideologi jest przez patologie I wojny światowej trupy śmierć i wtedy sięgnięto po takie myślenie. Walisz tylko hasełkami nic więcej zero wiedzy, zero logocentryki greckiej, zero rozumu i czysta ideologia nienawiść do rodziny, nienawiść do religii i nienawiść do narodu bo to są podstawowe komórki społeczne a tu państwo ma kontrolować każdy dziedzinę życia i to jest właśnie czerwona zaraza.

  • tulpa Nie zgadzam sie! 1 czesc byla jeszcze glubsza! (jedyna druga jest w miare przyzwoita)

  • tulpa ocenił(a) ten film na: 5

    krzynu Zgadzam się co do tego, że druga była dobra, ale jedynka jest moim zdaniem lepsza niż trójka.

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • vAkatsuki ocenił(a) ten film na: 10

    tulpa w Rosji to chyba codziennie maja oczyszczenie

  • tulpa Co do Clinton to mi się wydaje mi się że podobieństwo jest zupełnie przypadkowe dlatego że film, a w szczególności scenariusz do niego musiał powstać na długo przed tym jaki obie partie zdecydowały kto będzie ich reprezentował w wyścigu do białego domu.

    Natomiast co do reszty to się w pełni zgadzam. DeMonaco nakręcił politycznie poprawną serię o tym jak to "źli" biali bogaci mordują biednych "dobrych" czarnych i tak było od 3 części.

    "Czas Wyboru" nie jest w żaden sposób innowacyjny w tej kwestii jeśli chodzi o serię filmów i nie jest w żaden sposób innowacyjny jeśli chodzi o podejście od reszty Hollywoodu...

  • Al_Bundy ocenił(a) ten film na: 5

    XXXD "a w szczególności scenariusz do niego musiał powstać na długo przed tym jaki obie partie zdecydowały kto będzie ich reprezentował w wyścigu do białego domu."

    Serio, miał ktoś wątpliwości, ze Clintonowa nie będzie reprezentowac Republikanow?

  • Al_Bundy Chodziło mi raczej o to że scenariusz powstawał gdy jeszcze do wyborów było daleko i niekoniecznie to Clinton musiała się o to stanowisko ubiegać.

    Przypominam że Bernie Sanders wcale wyraźnie z Clinton nie przegrał w prawyborach.

    Jasne Clinton była faworytką do fotela od początku do końca, ale jak pokazało nam życie, nie zawsze faworyt wygrywa ;)

  • adiman ocenił(a) ten film na: 7

    tulpa mi tam przypominala magdalene Ogórek, i ta i ta mozna by bylo jeszcze zaprosic na kawe.

  • tulpa Na zalukaj, na filmie w 31;02 minucie zolnierze, maja napis z tylu na mundrze White Power.... Lewica pelna geba.

  • kinomanpl ocenił(a) ten film na: 7

    tulpa Szczerze mówiąc, nie zwracałem na to uwagi. Oglądałem ten film jak czystą rozrywkę. Nie wiem, czemu, ale lubię tę serię, chociaż tak naprawdę jest cholernie głupia. Może chcieli w tym przemycić jakieś treści, a może po prostu brakowało im pomysłów. Bo co jeszcze można wymyślić, jak cała fabuła opiera się na tym, że przez 12 godzin nie istnieje prawo i można zabijać do woli? Chyba, że wziął by się za to jakiś konkretny reżyser i powstałby konkretny thriller psychologiczny albo coś w tym stylu. Ale w przypadku zwykłego filmu akcji? Ciężko znaleźć jakiś sensowny pomysł na fabułę.

  • jaycutler ocenił(a) ten film na: 3

    tulpa Święta prawda, dlatego daje słabe 3, ponadto film jest przewidywalny aż do bólu

  • Kapiszczur ocenił(a) ten film na: 1

    tulpa Dodam też elementy kpienia z religii, łączenia jej z faszyzmem, nazwa partii nawiązuje do organizacji broniących praw do posiadania broni, polecam poczytać też napisy na murach, niektóre szły już po bandzie. Oglądanie "dobrych" murzyńsko-latynoskich gangów zwalczających złych religijnych białych...rzygać mi się chciało. Co za crap!

  • lkz ocenił(a) ten film na: 2

    tulpa Nic dodać nic ująć. Aż byłem zażenowany tym co widziałem. Oczywiście oprócz podziału biali źli, czarni dobrzy, jest dodatkowy podział na biali demokraci - nie aż tacy źli, republikanie - chrześcijańcy fanatycy religijni robiący jakieś czarne msze.

  • tulpa Myślę że to nie w filmie leży problem lecz w syndromie oblężonej twierdzy jaki dotyka ciebie oraz innych komentujących gdzie w zwyczajnym thrillerze/filmie akcji poruszającym pewne problemy jak nieograniczony dostęp do broni czy ludzka natura szukacie ataku na swoją rasę (należąc przy tym do tej uprzywilejowanej czyli białej), ideologii czy wiary. Naprawdę aż żal na to patrzeć jak płytkie horyzonty myślowe reprezentują komentujący z prawej strony.

  • tulpa No i oczywiscie ci źli biali mają swoje spotkanie w kościele, a nie na jakimś tolerancyjnym spędzie.