Nareszcie jakis film Williama Castle bez komicznych elementow. Nie zebym nie lubil jego pozostalego dorobku, ale jednak czysty dreszczowiec to jest to! Kupa suspensu, troche makabry i psychodeliczna atmosfera. Szczegolnie wizyta w kaplicy robi wrazenie. Zakonczenie tez jest mocne. Goraco polecam.