Niezbyt rewelacyjny, szału nie ma. Film doskonale opowiadający do czego zdolna jest się posunąć osoba platonicznie zakochana. Słowo "nie" z uśmiechem na ustach wypowiedziane przez Dereka dla Lisy przyjmowane jest jako tak. Dopiero śmierć mogła wszystko zakończyć.
Ja dałem 7/10 bo uwielbiam Ali a co do reszty hmm...
Aktorzy których obsadzono w rolach filmowych grają bardzo dobrze i co najważniejsze - wiarygodnie. Beyonce dała się po raz kolejny poznać od swojej aktorskiej strony, nota bene bardzo fachowej. Widać tu i emocje jakie nią targają i to że życie nawet największym szczęściarzom potrafi zagrać na nosie.
Ale takie jest życie że bardzo dobre małżeństwa rozpadają się tylko poprzez pomówienia i brak wiary, a te, które powinny się dawno rozsypać - nadal trwają w obłudzie szczęścia.
Wielu porównuje film do "Fatalnego Zauroczenia" z Glenn Close i Michaelem Douglasem, co nijak się ma do realnego odbioru "Obsesjii".
Zbieżność może jest, ale czy aby na pewno warto stawiać "Obsesję" w bladym świetle filmu sprzed lat?
Jest to film zrealizowany na wysokim poziomie przy fachowym sztabie ludzi i z błyskotliwym przesłaniem... nieznana kobieto nie zadzieraj z zakochaną żoną bo ta cię uśmierci.