jakie widziałem. Bezkompromisowy. Nie jest idealny, ale horror SF to trudny gatunek i uważam, że twórcy poradzili sobie znakomicie. Lexy Kolker - wymiata! Pozamiatał Brighburn, pozamiatał The Chronicle, o bajkach Marvela nie wspominając. Nie chcę spojlerować, więc napiszę tylko, że jeżeli lubicie opowieści o superbohaterach w konwencji realistycznej, to jest to pozycja dla was. Zasłużone 8/10.