"Bogartowski" George C. Scott ujarzmiający ośmiocylindrowego potwora szós w egzystencjalnym kinie drogi.
"Ostatni bieg" to osobisty portret kierowcy do zadań specjalnych, który parał się zleceniami od gangsterów. Harry Garmes na 9 lat wypadł z obiegu, postanowił ustabilizować się i zaszyć się w rodzinnym gnieździe,...
jedne z ostatnich to zaiste lelum polelum podrygi starczej mody na mochody w latach siedemdziesiątych - wespół w zespół i pospołu ze Śmiercionośnym Ładunkiem i Nowymi Centurionami - zanim wjadą nowi a młodzi i bardziej drapieżni mistrzowie kierowniczej uciechy: znikający kowalski, smokey z bandytami, brudna mary,...
I z pewnoscia nie zwali was z kolan, ale jest wart tych 90-paru minut chocby dla iście 'DeNirowskiej' i nieco przygnębiającej roli George'a C. Scotta. Jest to dramat a nie, jak wskazywalaby informacja na filmwebie, thriller.. I jeszcze cos dla fanow motoryzacji - chyba nigdy wczesniej (ani pozniej) nie wykorzystywane,...
więcej