film fajnie sie ogladało technicznie dobrze zrobiony i fajny klimat
ale ma duzo minusów
- w roli wikingów Angole i do tego jacys wyglodzeni jedynie ratuje ich wizerunek Ron Perlman , ale to nie to co w 13 wojowniku gdzie zagrali prawdziwi potomkowie wikingów
- nie ma wyjasnione po co i czemu akurat na ziemie ląduje głowny bohater
- skad komputer wiedzial jaka jest na ziemi era i skad znał język Nordycki czyzby rasa głownego bohatera badala ziemian i wprowadzala kazdy jezyk do komputera!!!
Czepiasz się. Te Twoje "dużo minusów" to tak naprawdę szczegóły.
Film jest zaskakująco dobry. Spodziewałem się prymitywa, naprawdę z wielkim dystansem podszedłem do tego filmu, a okazało się, że to całkiem niezła akcja. Fajne pomieszanie epok, nie najgorzej zagrane role i zaskakująco dobre efekty. No i kurde - ten potwór naprawdę jest bestią - naprawdę dobrze go skonstruowali.
Zdecydowanie polecam fanom kina akcji! Dla mnie 7.