Przedsiębiorstwo spedycyjne Palmera i Pearla przędzie cienko, ale chłopcy otrzymują znakomite zlecenie - mają przewieźć skrzynię do Kalifornii, do byłego księdza Erniego. Dostali dokładną trasę i dokładny rozkład czasowy podróży oraz dodatkowe premie za każdy zaliczony po drodze punkt - Western Union Station. Ta część zlecenia była O.K. Dziwnym natomiast zjawiskiem towarzyszącym okazało się stado przeróżnych typów, mocno zaiteresowanych skrzynią...
taka sobie zaciekawiajka: że kto tam w stroju klauna uskutecznia pierwsze z czterystu czterdziestu dwóch salt salto do tyłu? no przecież, że steve-o. jeszcze nie na pcp, przed matką odb i z dzyndzelkiem wetkniętym pomiędzy, jak również względne nie lub ewentualnie takie sobie se dla filmu też raczej, ale steve-o super....
więcej