W głębi Amazonii maleńkie nasionko papai marzy o lataniu. Musi jednak nieustannie się przemieszczać, bo jeśli się zatrzyma, zapuści korzenie. Kierowane determinacją stopniowo odkrywa, że siła, której szuka, tkwi właśnie w korzeniach, a poszukiwanie wolności jest zarazem drogą do samopoznania. Opowieść, w której nie ma ani słowa dialogu, opiera się całkowicie na obrazach, rytmie i dźwięku.