film

Pech to nie grzech

2018
1h 22m
4,4 20 217
ocen
4,4 10 1 20217
1,8 8
ocen krytyków
Piotr oraz jego narzeczona Weronika zakładają się, że Natalia przez trzy miesiące z nikim się nie zwiąże, ani nie zakocha. Chcąc odegrać się na znajomych, kobieta wpada w romantyczną intrygę. więcej mniej
Pech to nie grzech zobacz gdzie obejrzeć online

reżyseria

scenariusz

gatunek

produkcja

premiera

nagrody

Parówkowi skrytożercy
Temperatura uczuć pomiędzy bohaterami jest minusowa, humor zwietrzały, a dialogi – zarówno od strony... ... czytaj więcej
Pech to nie grzech
Zwiastun nr 1
Pech to nie grzech
Teledysk Grzegorz Hyży - "Pech to nie grzech"
Pech to nie grzech
Making of Aktorzy o tym, dlaczego warto obejrzeć film
nr 1 2018-11-27T14:26:53 https://fwcdn.pl/webv/85/52/48552/thumbnail.48552.4.jpg https://fwcdn.pl/video/f/126/811026/pech_to_nie_grzech___oficjalny_zwiastun_komedii.vp9.1080p.webm
Relacja wideo
Uroczysta premiera filmu "Pech to nie grzech"
Odnosząca sukcesy bizneswoman – Natalia (Maria Dębska) nie ma szczęścia w miłości i z powodu pecha nie lubi poddawać się romantycznym uniesieniom. Wszystko zmienia się, gdy pewnego dnia staje się świadkiem zawarcia niezwykłego zakładu. Jej najlepszy przyjaciel i partner w interesach – Piotr (Mikołaj Roznerski) oraz jego piękna narzeczona – Weronika (Barbara Kurdej-Szatan) zakładają się o to, że Natalia przez trzy miesiące z nikim się nie zwiąże i w nikim się nie zakocha. Chcąc odegrać się na znajomych, bohaterka daje się wciągać w romantyczną intrygę. W konsekwencji ląduje w ramionach amanta z branży komputerowej – Adama (Krzysztof Czeczot). Ich romans, choć początkowo udawany, nieoczekiwanie przeradza się w coś więcej. Tymczasem odliczający dni do własnego ślubu Piotr zaczyna rozumieć, że być może z Natalią wiązało go coś więcej niż przyjaźń i wspólny biznes 2018-12-18T15:15:34 PT4M54S https://fwcdn.pl/webv/87/53/48753/miniaturka_video_jpeg.48753.4.jpg

Odnosząca sukcesy bizneswoman – Natalia (Maria Dębska) nie ma szczęścia w miłości i z powodu pecha nie lubi poddawać się romantycznym uniesieniom. Wszystko zmienia się, gdy pewnego dnia staje się świadkiem zawarcia niezwykłego zakładu. Jej najlepszy przyjaciel i partner w interesach – Piotr (Mikołaj Roznerski) oraz jego piękna narzeczonaOdnosząca sukcesy bizneswoman – Natalia (Maria Dębska) nie ma szczęścia w miłości i z powodu pecha nie lubi poddawać się romantycznym uniesieniom. Wszystko zmienia się, gdy pewnego dnia staje się świadkiem zawarcia niezwykłego zakładu. Jej najlepszy przyjaciel i partner w interesach – Piotr (Mikołaj Roznerski) oraz jego piękna narzeczona – Weronika (Barbara Kurdej-Szatan) zakładają się o to, że Natalia przez trzy miesiące z nikim się nie zwiąże i w nikim się nie zakocha. Chcąc odegrać się na znajomych, bohaterka daje się wciągać w romantyczną intrygę. W konsekwencji ląduje w ramionach amanta z branży komputerowej – Adama (Krzysztof Czeczot). Ich romans, choć początkowo udawany, nieoczekiwanie przeradza się w coś więcej. Tymczasem odliczający dni do własnego ślubu Piotr zaczyna rozumieć, że być może z Natalią wiązało go coś więcej niż przyjaźń i wspólny biznes…

dystrybucja
Kino Świat
studio
Figaro Film Production Ltd.
tytuł oryg.
Pech to nie grzech
inne tytuły
Zdjęcia do filmu kręcono w Warszawie (Polska).
Ryszard Zatorski, twórca takich pseudokomediowych dzieł jak "Los Numeros", "Dzień dobry, kocham cię" oraz ostatniego hitu "Porady na zdrady", zaskoczył nas... naprawdę. Ryszard Zatorski po raz kolejny przekroczył granice reżyserskiej i scenariuszowej nieudolności. więcej
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Kolejny film z cyklu "Piękna Warszawa, piękne duże mieszkanie w centrum, same sukcesy", kolorowo, kwiatki, parasole, kawusia z cynamonkiem. Do porzygu.

10 powodów by NIE OBEJRZEĆ:
1) Idiotyczny tytuł,
2) Basia Kurdej-Szatan,
3) Basia Kurdej-Szatan,
4) Basia Kurdej-Szatan (Tym razem bez męża? Jak to się stało?),
5) ZNOWU w obsadzie Karolak, Dereszowska i przemykający się Koterski,
6) Zwiastun jak w większości miernych komedii romantycznych,
7) Plakat jak w...

ciągle ci sami aktorzy, ten sam scenariusz, ciągle to samo gówno na jedno kopyto. Ja się pytam kto na to chodzi do kina? Jaką amebą trzeba być, żeby mając taki wybór filmów (i seriali w domu) powiedzieć sobie: "o! pech to nie grzech w kinach! to może być dobre, idę!"

znowu ten rozmemłany Roznerski :(

Rymowany tytuł, Karolak w obsadzie, jeszcze pewnie zobaczymy biały plakat :)