pomysł niezły, gra Reeves'a oczywiście doskonała, ale scenariusz spieprzony; niektóre dialogi brzmią sztucznie, ciągłe przekleństwa raczej nie pomagają, i trochę głupio, że ten dupek nie zastrzelił Fredie skoro siedzieli razem w jednym samochodzie (tymbardziej, że później bez problemu załatwił tego czarnego) i, że ona...
więcejTwórcy filmu chyba sami do końca nie wiedzieli o czym chcą zrobić film. Jest tu wszystko: mafia narkotykowa, skorumpowany policjant, odgryzione ucho, brązowy piesek, i nawet przez chwile załapał się szop pracz. Ciężko było kogokolwiek z tych ciągle brudnych, pokrawawionych bohaterów polubić. Nie mówiąc nic o ich...