Player One (2018)

Ready Player One

plakat - Player One (2018)

recenzje Redakcji

(1)
  • Zapomnijcie o czcigodnym Spielbergu - następcy Franka Capry i pupilku oscarowej kapituły. "Player One" to kino jeszcze nowszej przygody, cyfrowy plac zabaw dający wybitnemu reżyserowi nieograniczone możliwości. Temu wizualnemu ekscesowi towarzyszy zgrabnie poprowadzona historia inicjacyjna, w której granicę między dzieciństwem a dorosłością wyznaczają gogle teleportujące głównego bohatera do wirtualnej rzeczywistości. czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 79%

recenzje Użytkowników

(6)
  • Radosna nawalanka

    autor: Dai zaufany recenzent

    Szkoda, że do biletów na "Player One" nie dają w kinach joysticków. Może wtedy radość z tej filmu-gry byłaby nieco większa. I tak jednak jest dość duża, choć niestety bezrefleksyjna z winy jej twórców. A przecież Ernest Cline pracował nad scenariuszem do tej ekranizacji swojej powieści... czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 73%
  • Na "Player One" czekało wielu. Wystarczyło być zagorzałym fanem którejkolwiek legendarnej produkcji filmowej, do której odniesienia odnaleźliśmy w zwiastunach, by wycieczkę do kina na początku kwietnia potraktować jako jedną z priorytetowych, filmowych atrakcji nadchodzących tygodni. czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 67%
  • Oglądając "Playera One" ma się wrażenie, że Spielberg chce nam w tym filmie pokazać, jak powinno się robić młodzieżowe kino, które ludzie będą uwielbiać. Nie mogłem się wyzbyć wrażenia, że oglądam trochę futurystycznego "Harry’ego Pottera". Sukces tamtej sagi bowiem, zarówno książkowej, jak i filmowej, tkwił w nieskrępowanej wyobraźni, która w obranym świecie pozwoliła na wykreowanie, co tylko można sobie zażyczyć.  czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 67%
  • Wirtualna rzeczywistość, której ograniczeniem jest tylko ludzka wyobraźnia. Obok niej prawdziwy świat, którego rola została zmarginalizowana praktycznie wyłącznie do potrzeb fizjologicznych, takich jak jedzenie i spanie. To wszystko i wiele więcej w najnowszej produkcji Stevena Spielberga. czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 50%
  • Film, na który naprawdę długo czekałem, właściwie od pierwszej wiadomości o nim. Nie wiedziałem czego się po nim spodziewać i nie zawiodłem się po seansie. Poczułem się jak dziecko, kiedy zacząłem liczyć, że tę postać znam stąd, a tamtą stamtąd oraz przypominałem sobie, że kiedyś to było. W takim razie czy ktoś, kto się nie wychował na popkulturze, będzie się dobrze bawić? czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 0%
  • Fatalizm ludzki jest niesamowity. Książki i filmy opowiadające o przyszłości najczęściej ukazują świat, jako miejsce zniszczone, brudne, nieszczęśliwe, będące o krok od biblijnej Apokalipsy lub zaraz po niej. Pocieszająca perspektywa. Nie inaczej jest z najnowszym dziełem Stevena Spielberga "Player One", będącym ekranizacją powieści Ernesta Cline,'a o tym samym tytule. Jednak w odróżnieniu do innych filmów tego typu, nie mamy do czynienia wyłącznie z beznadzieją, ale otrzymujemy maleńkie światełko w tunelu.  czytaj dalej